beev pisze:Dzień dobry Teodorku
Piękny kwiat na podłodze i świece na parapecie hmm nie zwala Ci tego? Moris leży na parapetach i wszystko mam pochowane

Teoś zdecydowanie bardziej, woli leżeć-spać w ciągu dnia na oparciu od kanapy, na kanapie, nie wspominając o takich miejscach jak szafka na buty, lodówka, pralka, wanna, umywalka

Ma tylko jeden ulubiony parapet na, który wskakuje, ale chyba tylko po to, by sprawdzić jaka pogoda za oknem <lol> i tam mam kwiatka jednak pozostałe dekoracje musiały zniknąć...
Raz mu się udało wywrócić storczyka podejrzewam, że wówczas na coś polował... ogólnie on mi nic nie zwala, ale staram się nie zostawiać, żadnych szklanych rzeczy w jego zasięgu... Bałam się o to drzewko, że będzie wykopywał ziemię, drapał i najbardziej, że zechce obgryzać listki... na szczęście drzewko nie cieszy się jego zainteresowaniem, podobnie jak i pozostałe kwiatki :-)
Oby nie było jak zawsze, że zapeszę i pochwalę go a on mi wieczorkiem napsoci :-)