Yamaha ja już się skapowałam, że w tym duecie to ten z kupą futra bardziej podbija Twoje serce :-P A malutka to ja się zgadzam, jest słodkim kociakiem, ale czekam aż będzie duuuża i puciasta:-D
Wiecie, że wczoraj sąsiad do mnie zapukał, żebym mu wypożyczyła Timona?:-P Bo u nich jest znajoma i oni jej właśnie opowiadali, że obok mieszka taki wielki kot i ona by go bardzo chciała zobaczyć:-P No to Timon poszedł w odwiedziny cały zadowolony, zrobił obchód po całym mieszkaniu z ogonem do góry, dał się obfocić, obkamerować i obiecał wpaść ponownie jak będzie wnuczka

A sąsiad, który nienawidzi kotów mówi, że takiego to mógłby mieć:-D No to Timon był już prawie u wszystkich sąsiadów, chyba zacznę za to pobierać opłaty <lol> Oczywiście przed ludźmi robi przedstawienie, łasi się, tuli, nawet mnie polizał po twarzy wywołując lawinę ochów i achów, a w domu...Odwrócił się dupą i poszedł spać <lol> Sprzedawczyk, powinien iść do telewizji :-P
A potem jeszcze odpoczynek w misce...Bo po co komu leżeć w legowisku, to zbyt oczywiste -_-'
