Strona 16 z 24

Re: W oczekiwaniu na Filipa

: 04 paź 2016, 07:49
autor: Kamila
ojej, maluszek już u Was <tańczy> <tańczy> <tańczy> . U mnie też na poczatku było ciężko, kicia się chowała, ale z każdym dniem było coraz lepiej. Jak już sobie pojadł to dobry znak. A ktoś z nim dzisiaj został?

Re: W oczekiwaniu na Filipa

: 04 paź 2016, 07:53
autor: asiak
Widzę, że mamy nowego kocurka na forum :)
Witam Filipka i jego pańcię :)

Re: W oczekiwaniu na Filipa

: 04 paź 2016, 08:05
autor: MoniQ
I jak noc Wam minęła? :)

Re: W oczekiwaniu na Filipa

: 04 paź 2016, 08:15
autor: dagusia
Zestresowane koty nowym miejscem często nie załatwiają się od razu. Czasem nawet przez 2 dni nie korzystają z kuwety. Wydaje mi się, że jak będziecie w pracy to zrobi co należy. To że zjadł, to bardzo dobry znak :ok: teraz już będzie tylko lepiej <ok>

Re: W oczekiwaniu na Filipa

: 04 paź 2016, 10:21
autor: aurora80
Nie martw się narazie kuwetą, bo to dość częste. Wiem, że ciężko się uspokoić ale dla niego to ogromny stres i tak się może objawiać. Poza tym pewnie też póki co nie za dużo zjadł więc sama wiesz. Mój Bulik po przyjeździe do nas nie zrobił qpala przez 3 dni i też się denerwowałam. Przy Marcelu już pełny luz jak qpy nie było przez pierwsze 2 dni. Także spokojnie w końcu się skusi ;-)) <ok>

Re: W oczekiwaniu na Filipa

: 04 paź 2016, 10:32
autor: Kamiko
Na chwilę obecną spokojnie jak przez pierwsze 3 dni kociak zaczyna jeść i korzystać z kuwety to jest dobrze , na resztę przyjdzie czas .
Co nie oznacza żebyście nie próbowali zająć go zabawą :)

Re: W oczekiwaniu na Filipa

: 04 paź 2016, 11:06
autor: norka
cierpliwości Wam życzę :-) :-) będzie dobrze :-)

Witaj Filipku w domu :kwiatek: :kwiatek:

Re: W oczekiwaniu na Filipa

: 04 paź 2016, 15:18
autor: fado123
Będzie dobrze , jest w nowym miejscu nie ma mamusi i rodzeństwa ,wszystko nowe ,potrzebuję czasu szybko mu przejdzie strach <ok> <ok> <ok>

Re: W oczekiwaniu na Filipa

: 04 paź 2016, 16:09
autor: Prini
Nasz Gandalf pierwszą noc przepłakał. Z kuwet skorzystał po kilku godzinach, w nocy. Jeść zaczął dopiero na następny dzień.

Trzymam kciuki za szybkie poznanie :-)

Re: W oczekiwaniu na Filipa

: 04 paź 2016, 19:29
autor: asiak
I jak tam Filipek dzisiaj? :)