Strona 16 z 30

Re: Bell Pretty Baloo*PL ♡

: 09 lut 2018, 13:10
autor: sandra
Oreoś na pierwszym taki słodzinek 💕

Re: Bell Pretty Baloo*PL ♡

: 09 lut 2018, 14:54
autor: yamaha
:lol: Na fotce to raczej Oreos wyglada na takiego, co sie mocno dziwi, ze cos ta CIRI jakos dziwnie sie zmienila :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Re: Bell Pretty Baloo*PL ♡

: 09 lut 2018, 14:56
autor: madziulam2
Oj i widać ten jego imponujący ogon!

Re: Bell Pretty Baloo*PL ♡

: 09 lut 2018, 18:07
autor: fado123
O Rany co za Cudo nowe się tu pojawiło :poklon: ależ trzeba mieć szczęście żeby mieć 2 tak piękne koty :serce: :serce: :serce: :serce:

Re: Bell Pretty Baloo*PL ♡

: 10 lut 2018, 20:39
autor: madziulam2
:yamaha:

Re: Bell Pretty Baloo*PL ♡

: 11 lut 2018, 09:38
autor: Joasia
No.... ja to nie chcę namolnie nagabywać, ale atmosfera się tak podkręciła, że... :yamaha:

J.

Re: Bell Pretty Baloo*PL ♡

: 11 lut 2018, 09:39
autor: yamaha
O rany, ale tu fotek skapia w tym watku :hammer: :hammer: :hammer:

Re: Bell Pretty Baloo*PL ♡

: 11 lut 2018, 12:57
autor: Kamila
kurcze, przez tą robotę człowiek nic na bieżąco nie jest, a tu takie nowiny :ok: Gratuluję kotecka i czekamy na foty :yamaha:

Re: Bell Pretty Baloo*PL ♡

: 11 lut 2018, 15:02
autor: Kasik
Oreoś jaki cudny dzieciuch na pierwszym zdjęciu :milosc:

Co u Was, zakolegowani już?

Poka te ślicznoty :serce: :serce:

Re: Bell Pretty Baloo*PL ♡

: 11 lut 2018, 16:23
autor: lajtovo
Jejku, przepraszam! Coś mnie migrena (?) od wczoraj łapie (albo coś innego, nie wiem) i albo śpię :oops: albo kotykotykoty.

Oreo jest boski, jest cudną przylepką, grzeczny, rozważny (maga nie uwierzy.. albo stwierdzi, że jeszcze się rozkręci - bo pewnie tak będzie :lol: ), wesoły, towarzyski, pocieszny, zabawowy, no prześwietny :milosc: Do szczęścia brakuje mu tylko, żeby ta "dziwna Ciri" wpuściła go do swojego serduszka :-? - a ta trzyma bidoka na dystans, ale Oreo jest dzielny i ma swoje sposoby na oswajanie Bell :lol:

Bell trochę na początku się wycofała w tryb obserwacji ("Aaaa... co to za blondyn? :shock: Poczekam to może sobie pójdzie "). Później trochę zaczęła pyskować na młodego ("Moje, moje, wszystko moje i w ogóle to jestem groźna i gdybyś chciał mi coś zrobić to ja się nie dam! :hammer: "), ale dość szybko dystans się skraca, Bell już nie pyskuje i niedługo zauważy, że Orcio to całkiem fajny kotek i nie ma złych zamiarów. No i musi poudawać niedostępną i trudną do zdobycia - jak to księżniczki :saint:

co tam Orcio robi ciekawego?
Obrazek

A nic ciekawego, tak sobie pozuję do zdjęć. Ładny ze mnie kotek?
Obrazek
Obrazek

Ehh, nuda. Chodź tu człowiek podrap mnie i idę spać..
Obrazek