Strona 152 z 201

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 11 kwie 2016, 18:47
autor: Yolla
paquerette pisze:Jakie one są cudowne! nie mogę się napatrzeć... i widzę perfekcję na każdym kroku, bo nawet kocie kłaczki tworzą piękny szary melanż odpowiednio dopasowany do kolorystyki kanapy :)
Kanapa wybrana właśnie pod kolor kotów, żeby jak najmniej kłaki były widoczne ;-))
Nie wiem czy Wasze futra też sa takie złośliwe i zrzucają futro nie razem tylko po kolei żebym nie zapomniała jak się włącza odkurzacz <diabeł>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 11 kwie 2016, 18:51
autor: paquerette
a to pardon, w odwiecznym dylemacie co było pierwsze, koty czy kanapa, oczywiście odpowiedź wydaje się jasna...wszystko pod kota :)
U nas na czerwonej kłaki patysia średnio wyglądają, za to ona we własnej osobie prezentuje się bardzo korzystnie, coś za coś :)

Ja przechodzę pierwsze gubienie sierści...o ja biedna, w swojej naiwności rozpowiadałam, że mój kot nie gubi futra i kłaki w kawie to jakiś mit...pfff...

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 11 kwie 2016, 18:58
autor: Yolla
A co to za kawa bez kłaka!
<lol> <lol> <lol>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 11 kwie 2016, 19:02
autor: Luinloth
U nas kawa jest czysta, bo wszystkie kłaki w ilościach hurtowych lądują na ciuchach, kanapie, pościeli, kocach <lol>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 11 kwie 2016, 19:03
autor: paquerette
a co wy w tej szczotce/rękawicy macie, magnes? bo u nas to fruwa wszystko, wolne elektorny kłaki...

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 11 kwie 2016, 23:04
autor: Kasik
Ajjjjjj, Icula duszony przez Miszkę <serce> <serce> <serce> Normalnie zdjęcia rartytasy <roll> <roll> <roll>
Yolla pisze:A co to za kawa bez kłaka!
<lol> <lol> <lol>
Właśnie, teraz już wiem, dlaczego kawa w pracy gorzej smakuje, tej finezyjnej przyprawy brak <lol>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 23 kwie 2016, 20:12
autor: Fusiu
Jolu, a co to za piękny napis dostałaś przy awatarku? <gwiżdże> <mrgreen>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 23 kwie 2016, 20:13
autor: Beate
<?>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 23 kwie 2016, 20:19
autor: Yolla
Dziś zrobiliśmy sobie wycieczkę do STOLYCY :-)
Zaczeło się cudnie. Niosąc torby z kotami chciałam przejść pod trzepakiem i centralnie wyrżnęłam paszczą w poprzeczkę, której jakimś cudem nie zauważyłam <oops> .
Sprawdziłam tylko czy zęby całe i z usteczkami Angeliny Jolie ruszyłam w drogę.
Misza przez całą podróż była grzeczna jak anioł <aniołek> , nawet się nie odezwała. Chyba, że w takim skupieniu słuchała Iśka, który prawie całą drogę darł japę jak Mick Jagger albo robił podkop w transporterze żeby się uwolnić.
W gabinecie dr Neski Ice na wejściu oczarował cały żeński personel z poczekalnią włącznie. Wszyscy się zachwycali cudnym białym misiem. Jednak w konkursie na najładniejsze podroby wygrała Miszka- w usg nerki lepsze niż w sierpniu a Iśkowe doktor za bardzo nie przypadły do gustu :-/////
Podsumowując wizyta wypadła całkiem dobrze :-)

.... ale nie ma jak w domu ;-))

obrazek

obrazek

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 23 kwie 2016, 20:20
autor: Lelka
Ależ piękne koty są tu gospodarzami:)

Dzień dobry!