Strona 153 z 319

Re: Drapaki

: 08 mar 2013, 15:10
autor: Danusia
Dodzwoniłam się do Pana Leszka , podobno telefon panów od zamówien i wysyłki działał cały czas , niestety ja tego nie moge potwierdzić .
Jednak po naszej rozmowie zatelefonował do mnie pan od zamówień podobno
dopiero wczoraj dotarł materiał <hm> no i jutro między godziną 8 i 12 powinnam miec rozetę w domu , pan był bardzo miły i po rozmowie ze mną powiedział ,że wszystko przygotują żeby Kolorusiowi mozna było szybciutko wymienić rozetę :-) w jego Rufiowym drapaku :ok:

Nawet nie wiem co mam napisać :((((

Do tej pory zawsze bardzo chwaliłam drapaki Rufiego i jesteśmy z nich oczywiście bardzo zadowoleni , wydaje mi się ,ze zmiany w drapakach wymusiły ceny i ciężkie czasy.
Bo mimo ,że czegos już nie ma nadal są bardzo solidne .
Tylko niestety ten kontakt z Rufim powinien być zupełnie inny.
Gdyby nie naciski Pauliny i pytania o rozetę siedziałabym cicho ,a tak przyduszona niewytrzymałam ............................................ :-)

I co ja teraz mam zrobić :-?
Ja tez potrzebuje jeszcze dwa nieduze drapaki :((((

Re: Drapaki

: 08 mar 2013, 15:24
autor: madziulam2
dziewczyny 7 lutego z siostra złożyłam zamówienie - Ona drapak dla Baleriny dokładnie taki jak mam Ja tyle, że w brązowym sztruksie a Ja na wymianę dla chłopaków rozetę i tuleję w jasnym sztruksie.
Zamówienie potwierdzili dopiero 12 lutego i od tej daty miałam liczyć 14 dni roboczych...
Drapaków jak nie było tak nie ma nadal - tzn. Iwony został już wczoraj wysłany i dziś dojdzie a mój ma przyjść jutro.
Rzeczywiście tłumaczyli, że mają problem z dostawcą obicia w jasnym sztruksie i stąd taka zwłoka... no ale Iwony drapak miał być brązowy!!!! Z tym kłopotu nie było. Paczki miały być od razu dwie, na dwa różne adresy.
Pieniążki mieli przelane już 7 lutego.
Ja wszystko rozumiem, ale nie omieszkałam powiadomić Ich że to nieelegancko aby Klient sam musiał wydzwaniać i dopytywać się!!!!

Re: Drapaki

: 08 mar 2013, 15:31
autor: Madziowa
Nie ładują się moje posty buuuu :( juz 2 poszły w kosmos....

Ostatni raz próbuję. Krótko : dokładnie mój przypadek opisałam w wątku" drapaki galeria " ale nie potrafię wkleic linka,żeby tu był widoczny ( na dole 3 strony). Wykonanie wg mnie jest ok, ale to mój pierwszy drapak i nie mam porównania jak było kiedyś. Natomiast kontakt .... pozostawia wiele do życzenia . Odniosłam wrażenie, że robią łaskę odpisując na maile. A zaznaczę ,że nie pisałam dużo. Powinni nad tym popracować. Płacimy grube pieniądze za te drapaki i nalezy nam się odpowiednia obsługa klienta. A co !

Re: Drapaki

: 08 mar 2013, 15:34
autor: Bartolka
Z tego, co mówił mi Pan Leszek, Rufi nie jeździ na wystawy WCF.
W maju 2012 zakupiłam duży drapak i jestem nim zachwycona. W środku budek mam dywan. Jeśli chodzi o dodatkowe poduszki to dopłaciłam, bo dziewusie są miękodupnolubne <lol> Dwie do budek dostałam gratis na wstępie + myszki dopalacze (kocimiętka).
Myślę, że przy pierwszym lub większym zamówieniu zdarza im się coś sprezentować, ale to firma rodzinna i choć zamówień sporo nie jest w ich zwyczaju "gratisować" przy każdym zakupie ;-))
Legowisko na parapet ja zapoczątkowałam w ich produkcji i jak widać pomysł sie sprawdził (mimo zgrzytów na linii ja-pan Leszek <lol> ) bo wszedł model do katalogu <roll>
Jestem straszną perfekcjonistką i po prostu jakby mi coś nie pasowało w zamówionym drapaku, dręczyłabym ich do skutku aż będzie tak jak chcę. Mówię tu o jakości wykonania :-)
Może nieuważnie śledzę ten wątek, ale kojarzę tylko wystający klej na rozecie. Nie ma chyba aż tak dużo jakościowych wpadek żeby firmę Rufi uśmiercać ;-))
Ja nie mogę przekonać się do Hakana, bo konkursowy drapak u kotki mojej Siostry jest średnio wg mnie wykonany. Może przez to, że za pół ceny? Jednak sporo osób ma Hakana i jest zadowolona :-)
Dobra decyzja to ta, którą podejmujemy sami i jesteśmy finalnie usatysfakcjonowani ;-))
Ja dam szansę jeszcze Rufiemu ;-)) <lol>

Re: Drapaki

: 08 mar 2013, 20:20
autor: yamaha
Kurcze, no i nie wiem, co robic... :((((
Na maj bede zamawiac drapak dla Missuni i sama juz teraz nie wiem (czytajac Was) czy brac Rufiego czy Hakana....
Na obu nie moge sie skarzyc, jesli chodzi o kontakt... odpisuja na mail'e bardzo szybko i dosc konkretnie.
Rufi nawet ktoregos dnia przeslal mi mail'a drugi raz, piszac, ze moze ne dostalam, bo mieli problem ze skrzynka mail'owa.
Hakan tez bardzo uprzejmy i szybki w odpowiedziach...
Oczywiscie w obu firmach mam juz upatrzony "ten ulubiony" model...
Chyba TZ'a poprosze, zeby wybral, bo ja sie zdecydowac nie moge (to nie pierwszy i nie ostatni raz <lol> )

Re: Drapaki

: 08 mar 2013, 20:34
autor: Sonia
Ja mimo wszystko Hakana bym już nie chciała. Mocowania śrub są kiepsko wykonane i mój drapak musi stać przy szafie, nie odważyłabym się go postawić gdzieś jako wolnostojący. W tubie też wciąż jakieś nitki mam powyciągane.

Re: Drapaki

: 08 mar 2013, 20:38
autor: asiak
Posiadam drapaki i z Hakana i Rufi :-) Są używane prawie rok czasu :-) Naprawdę, nie mam się do czego przyczepić :-) I Rufi i Hakan jest jak nowy :-)

Re: Drapaki

: 10 mar 2013, 07:44
autor: Danusia
Wczoraj w godzinach wieczornych zawitał jednak kurier( zgodnie z umową) w moje progi i przywióżł zamówienie od Rufiego :ok: .
Wszystko jest bardzo OK, pancio błyskawicznie wymienił Kolorusiowi rozetę na wielką ( wszystko było przygotowane u Rufiego),a małą położył na stole i co zrobił Kolorek :-? Obwąchał z niesmakiem nową ;-( i pobiegł do starej pakujac się do srodka z miną oddajcie to moje :(((( <lol>

Re: Drapaki

: 10 mar 2013, 07:52
autor: margita
Danusia pisze:Wczoraj w godzinach wieczornych zawitał jednak kurier( zgodnie z umową) w moje progi i przywióżł zamówienie od Rufiego :ok: .
Wszystko jest bardzo OK, pancio błyskawicznie wymienił Kolorusiowi rozetę na wielką ( wszystko było przygotowane u Rufiego),a małą położył na stole i co zrobił Kolorek :-? Obwąchał z niesmakiem nową ;-( i pobiegł do starej pakujac się do srodka z miną oddajcie to moje :(((( <lol>
to się nazywa siła przyzwyczajenia ... <lol> <lol> <lol>

Re: Drapaki

: 10 mar 2013, 08:22
autor: yamaha
<lol> biedny Kolorus !
Jak to mowi francuskie przyslowie : lepsze jest wrogiem dobrego <lol>