U nas jak któreś wyjeżdża a potem wraca jest tak samo, widocznie u kotonów tak musi być
Re: Don Diego Luna-Gatto*PL
: 25 paź 2017, 19:56
autor: fado123
Na szczęście bardzo szybko mu przeszło , nad ranem przyszedł zapytał czy może na mnie wleźć ha ha ładnie mruczał , a na drugi dzień łaził za mną jak cień
Re: Don Diego Luna-Gatto*PL
: 25 paź 2017, 21:29
autor: Luinloth
No to Pańcia proszę teraz kotka pokazać
Re: Don Diego Luna-Gatto*PL
: 26 paź 2017, 07:43
autor: Kasik
Kocha, kocha, tylko zdjęcia poka czy go Babcia nie utuczyla
Re: Don Diego Luna-Gatto*PL
: 26 paź 2017, 18:09
autor: fado123
Kasik Proszę bardzo , babcia bardzo dbała o jego linie ;) Patyś nic się nie zmienia mój mały okrąglinek
Donek na mój wyjazd dostał nowy komin i budkę w której zakochał się od razu
Re: Don Diego Luna-Gatto*PL
: 26 paź 2017, 18:40
autor: yamaha
Gdzie niby ten "okraglinek" ?
Slodziak
Re: Don Diego Luna-Gatto*PL
: 26 paź 2017, 19:34
autor: Luinloth
Kochany, a w tym tunelu jakie oczka
Re: Don Diego Luna-Gatto*PL
: 26 paź 2017, 19:59
autor: fado123
yamaha pisze: ↑26 paź 2017, 18:40 Gdzie niby ten "okraglinek" ?
Slodziak