Strona 156 z 614

: 12 wrz 2012, 18:52
autor: Miss_Monroe
yamaha pisze:kotku.... nie dawaj MM takich pomyslow, bo Cie jej maz rozszarpie <lol>
Mój mąż to już tylko ręką macha, bo wie, że nie ma siły przebicia <lol>

: 12 wrz 2012, 18:54
autor: kotku
Miss_Monroe pisze:Danusiu Bentley w domu poluje na muchy i najlepsze jest to, że mi je znosi i układa na kupkę na laptopie <shock> . Pewnie myśli, że może głodna jestem i mam ochotę na jakieś chipsy muchowe czy przekąskę <lol> ? Kotku nie kuś mnie <lol> !
Kuś kuś kuś kuś <diabeł> <roll>

Yamaha hehe... ja tam jestem życiowo naiwna - cudzego męża się nie boję <lol>

poproszę o gwiazdorskie zdjęcie Bentleya.. <klaszcze>

: 12 wrz 2012, 18:58
autor: Miss_Monroe
Kotku rozety z kryształkami raczej nie będzie <lol> . Wyjeżdżamy w góry w sobotę z Bentley'em to jakieś zdjęcie na tle gór mu zrobię ;-))

: 12 wrz 2012, 19:05
autor: kotku
Miss_Monroe pisze:Kotku rozety z kryształkami raczej nie będzie <lol> . Wyjeżdżamy w góry w sobotę z Bentley'em to jakieś zdjęcie na tle gór mu zrobię ;-))
... to chociaż złota kuweta! <pokłon> Do soboty jeszcze taki kawał czasu... <gwiżdże>

: 12 wrz 2012, 19:06
autor: Miss_Monroe
Złota kuweta <shock> ! To by mnie mąż na pewno z domu wyrzucił a Bentley'a oczywiście zostawił <lol> . Kotku ja nie mam mu nawet jakich zdjęć robić, jak on tylko w rozecie przebywa lub przy misce <lol>

: 12 wrz 2012, 19:34
autor: yamaha
Na spacer z nim ! :kotek:

: 12 wrz 2012, 19:37
autor: Miss_Monroe
yamaha pisze:Na spacer z nim ! :kotek:
Pójdziemy jak będzie ładna pogoda i w miarę ciepło bo wiadomo, w górach może być zimno i to będzie połowa września.

: 12 wrz 2012, 20:34
autor: Miss_Monroe
Przyszło zamówienie z Moonlight dla Bentley'a. Od razu wpakował się do tego wąskiego kartonu <shock> i wydaje mi się, że chciałby być jedną z tych puszek...

Obrazek

: 12 wrz 2012, 20:37
autor: Danusia
Ach te oczy <zakochana>


Lenka dawaj jeść biednemu chlopczykowi :axe: :axe: jego oczy mówią wszystko <diabeł> <lol>

: 12 wrz 2012, 20:39
autor: asiak
Jakie on ma śliczne oczka, nic dziwnego, że wygrywa wszędzie :ok: