Strona 156 z 538
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 sie 2013, 09:12
autor: AgnieszkaP
Aniu, wyszło idealnie
U mnie to by dopiero kreska była <strach>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 sie 2013, 09:18
autor: Agnes
wow! wygląda świetnie :-) bardzo mi się podoba
Baxterku, masz racje, Pańcia jest zwariowana, ale bez obaw, tylko na Twoim punkcie <mrgreen> <zakochana>
ja mam całą czarną, prostą kuwete... Simony by fajnie na niej wyglądały :-) tylko gdzie ja tu takiego pisaka znajde <roll>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 sie 2013, 09:18
autor: yamaha
O swoich talentach artystycznych to juz zupelnie sie nie wypowiem.
Bo z pewnoscia gdybym sie takiego malowania Simonow podjela, to byscie mnie pytaly, czemu namalowalam krowy na transporterze <lol>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 sie 2013, 09:20
autor: Julcik
Wow! Wyszło idealnie!
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 sie 2013, 09:24
autor: EwaL
Koty jak malowane <lol>
Ja nawet nie próbuję, bo wtedy można by zobaczyć mutację genetyczną kota ze słoniem.
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 sie 2013, 09:27
autor: AgnieszkaP
Agnes pisze:[...]ja mam całą czarną, prostą kuwete... Simony by fajnie na niej wyglądały :-) tylko gdzie ja tu takiego pisaka znajde <roll>
Oj Aguś, już widzę oczyma wyobraźni srebrne Simony na czarnym transporterze <serce> Myślę, że z zakupem flamastra nie będziesz miała kłopotu
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 sie 2013, 09:28
autor: SZYLKRECIA
PIĘKNE kicie, najpiękniejsze te w ruchu!!! <mrgreen>
W kresce widać talent :-) zazdroszczę <roll>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 sie 2013, 09:31
autor: Audrey
Dziewczyny nie doceniacie się. Kalka, ołówek, pisak i do roboty :-)
Aguś, pisak kupiłam w Realu. To ten
http://www.sharpie.com/enus/pages/metal ... arker.aspx U mnie był jeszcze złoty.
Kuweto, nadchodzę

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 sie 2013, 09:34
autor: AgnieszkaP
Audrey pisze:[...]Kuweto, nadchodzę

<lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 sie 2013, 09:43
autor: Agnes
ja tu nie mam Reala

ale mam Tesco <mrgreen>
no dobra, poszukam w papierniczym, bo już oczyma wyobraźni widzę przyozdobioną kuwete <mrgreen>
edit; Aguś ja o kuwecie nie o transporterku pisałam <diabeł>