Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Britabby
- animru
- Posty: 792
- Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04
bardziej wiarygodny jest termin z miesiączki.
z usg to w ogóle bierze się pod uwagę tylko to pierwsze zupełnie początkowe, a i tak nie zawsze ten termin wychodzi ok.
jeśli masz dopiero na 5 to jeszcze ho ho ho. przeciez to moze byc i 2 tygodnie poźniej. moze byc, ze prawie miesiac ci został do porodu <lol>
a i brzuch mały, dziecko małe, wiec sie lepiej trzymaj terminu z miesiączki. niech dziecię podrośnie.
z usg to w ogóle bierze się pod uwagę tylko to pierwsze zupełnie początkowe, a i tak nie zawsze ten termin wychodzi ok.
jeśli masz dopiero na 5 to jeszcze ho ho ho. przeciez to moze byc i 2 tygodnie poźniej. moze byc, ze prawie miesiac ci został do porodu <lol>
a i brzuch mały, dziecko małe, wiec sie lepiej trzymaj terminu z miesiączki. niech dziecię podrośnie.
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Na podstawie USG to ja kochana miałam 14 marca (ale nie był on wogóle brany pod uwagę przez moją panią doktor, świetną dr Małgorzatę Gorzałę, którą Warszawiankom gorąco polecam), na podstawie miesiączki 24 marca, a mała urodziła się 2 kwietnia, więc czym jak czym, ale USG to sie zupełnie nie sugeruj
Niech sobie chłopczyk rośnie, dzieci grubiutkie i przenoszone są spokojniejsze ;) Wiem co mówię
Paś brzuszek, paś, dla własnego dobra <mrgreen>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
- zuzuzanta
- Posty: 438
- Rejestracja: 19 lis 2011, 12:53
U mnie Aga też różnie z tymi terminami było, ale lekarz przy ostatniej wizycie powiedział, że dzidziuś już jest na tyle duży i rozwinięty, że mogę spokojnie rodzić (mimo że z miesiączki to jeszcze ze trzy tygodnie czekania były). Poradził jak się przekonać, czy dziecko chce już wyjść na świat
. Ja to z mężem wieczorową porą sprawdziłam i rano rozpoczęła się akcja :-)
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
Aguś czekać trzeba i tyle. Michałek rośnie i dobrze mu u mamy to go nie poganiaj, jeszcze nie raz zatęsknisz za jego pobytem w środku
. Też pamiętam, że już jęczałam, że chcę urodzić (wiesz, ja miałam troszkę większy brzuch i trochę mi przeszkadzał <rotfl> - całe 122 cm w pasie przy początkowych 60) a później się nadzierałam, że to niby w ciąży mi źle było. Rośnijcie sobie jeszcze spokojnie.
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
