Strona 157 z 530
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 27 gru 2013, 16:38
autor: Danusia
elwiska3 pisze:Wiecie z naszą panią weterynarz to jest tak że ona dość skuteczna w leczeniu ludzi jest.
Nad moim tatą medycyna rozkładała ręce ( dawny błąd lekarski nie do naprawienia ) i kiedy jeździliśmy z Okruszkiem do weterynarza ( 2004-2005r) to pani doktor przepisywała tacie leki stosowane w leczeniu niestrawności psów i kotów oraz jeden lek całkowicie psi z tego co pamiętam <mrgreen> i pomagało.
Stad nazwa "lekarz rodzinny" funkcjonująca u nas do dziś <mrgreen>
To musiała być naprawdę bardzo dobra "umiejąca myśleć i kojarzyć " lekarka , niestety tych naprawdę dobrych weterynarzy jest niewiele bo to i rozum i serce jest potrzebne ,a z tym sercem jest najgorzej. Już tylu wetów przerobiłam w swoim życiu ,a najlepsi byli albo starsi ( dosłownie starej daty z odpowiednim podejściem do zwierząt) albo Ci młodzi którzy tylko do tego się urodzili ( zakręceni totalnie w swojej pracy),a reszta wyrobnicy nabijający kasę i ciągnący właścicieli za kieszeń ile się da .
Dlatego napisanie skargi przez wetów na lekarkę pomagającą chorym kocim biedakom tylko potwierdza to co napisałam , strach ,że jeszcze kasę zabierze

obrzydliwe.
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 gru 2013, 13:31
autor: elwiska3
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 gru 2013, 13:32
autor: elwiska3
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 gru 2013, 13:33
autor: elwiska3
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 gru 2013, 13:41
autor: ladyhawke
Elwiska, moim zdaniem zdjecie nr 3 powinnas zglosic na konkurs <mrgreen>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 gru 2013, 13:44
autor: Danusia
Piękna Karmelkowa ozdoba Świąteczna <lol> <serce>
Na stole prezentuje się wytwornie <lol> <serce> <serce>
No na biurku bardzo mu ładnie <zakochana> kolorystycznie pasuje idealnie <lol>
Chyba wszystkie te nasze futra uwielbiają parapety i wszystko co w pobliżu okna <lol>

<serce>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 gru 2013, 14:40
autor: elwiska3
To 3 z minką ale gremlin <mrgreen> ?
Tak Danusiu parapety są najukochańsze - dekoracje zawsze stoją tylko z jednego boku, żeby koteczek miał dostęp do okna.
A sam koteczek dzisiaj nie w sosie. Spi na szafie
Rano mieliśmy akcję z bezdomnym na klatce. Usnął pod naszymi drzwiami. TZ rano po Policje dzwonił, żeby go wyprowadzili bo przy otwarciu drzwi wpadłby nam do domu. W przedpokoju <shock> smród nieziemski był przez te drzwi.
TZ wychodził do pracy ale jeszcze przedtem nie mogliśmy kota znaleźć - wszedł za łóżko i nie reagował na kici kici, nasypywanie chrupek, otwarcie balkonu. No nawet TZ w nerwach go szukał. Ja już miała wizję, że przez okno uciekł jak TZ na policję wyglądał :-)
Dopiero po wyjściu TZ znalazłam kicia właśnie za łóżkiem. Później przyszedł do mnie spać.
Sama nie wiem czemu tak się schował

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 gru 2013, 15:08
autor: Danusia
Elwirko koty to bardzo mądre istoty :-) one wszystko czują , już kilka razy moje tak się zachowywały ,że ja po prostu wymiękałam .
Może Karmelkowi coś się nie podobało <roll> ,a może czuł się zagrożony.
U mnie Kala pozornie nie przepada za Kolorusiem ,a potrafi siedzieć pod jego drzwiami i prosić o wejśćie do niego <mrgreen> ,a jak razem byli u weta i Koloruś miał pobieraną krew ona tak płakała ,a ja

<serce>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 gru 2013, 16:11
autor: jasminka
Myślę ze wyczuł obcego i zapach nie był dla niego miły koty mają dobry węch a fotki świetne <lol> na nie których to ma minkę ''kiedy ona skończy''

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 28 gru 2013, 19:21
autor: Sonia
Jaki śliczny Karmelek świąteczny <zakochana>
Z Mikołajem z latarenką najfajniejszy :-)