Strona 157 z 308
Re: Lolek
: 19 cze 2013, 09:04
autor: Audrey
Lol-Budowniczy

Re: Lolek
: 19 cze 2013, 09:44
autor: EwaL
Audrey pisze:
Lol-Budowniczy

Przypomniał mi się dość okrutny wierszyk <diabeł>
Zajączek, zajęczek bez nóżek i bez rączek,
za nim biegnie piesek, niesie garśc pinezek,
za nim biegnie kotek, niesie duży młotek,
z brzucha mu jucha bucha
i śmieje się ha ha, bo oczka jeszcze ma
Re: Lolek
: 19 cze 2013, 10:32
autor: asiak
Ewa, kto Cię takich wierszyków uczył ? <shock>
Re: Lolek
: 19 cze 2013, 11:22
autor: yamaha
No dobra, wszystko ladnie pieknie, ale ja to uwazam, ze naprawde ZA MALO nam pokazujesz Lolka <gwiżdże>
Re: Lolek
: 19 cze 2013, 13:26
autor: Joanna P.
Poprosimy o zdjęcia Lolisława

najlepiej z młotkiem w łapce, konstruującego swój nowy drapak

Re: Lolek
: 19 cze 2013, 15:50
autor: Miss_Monroe
EwaL pisze:Przypomniał mi się dość okrutny wierszyk (...) <diabeł>
Znam ten wierszyk jak i inne 0podobnje drastyczne <ok> . Opowiadała mi siostra jak byłam mała na dobranoc <lol>
Re: Lolek
: 19 cze 2013, 17:54
autor: EwaL
No dobra, dobra. Zdjęcia bez szału, ale żeby nie było, że opisuję wyimaginowanego kota <lol>
Moje łapki, co się stało z moimi łapkami <shock> ?!

Re: Lolek
: 19 cze 2013, 17:55
autor: yamaha
<rotfl> Lolek-zyrafa <rotfl>
(a jaka chudzinka z niego na tej fotce ! Przyznaj sie, ze go odchudzasz <strach> )
Re: Lolek
: 19 cze 2013, 17:58
autor: Audrey
<lol> <lol> <lol>
Ewa, co Ty dajesz Lolowi do jedzenia? <lol> <lol>
Niby te łapki naszych kotków takie króciutkie, ale jak trzeba coś wyciągnąć, po coś sięgnąć, to nagle niewyobrażalnie się wydłużają.
Re: Lolek
: 19 cze 2013, 18:01
autor: EwaL
Chudzinka w zeszłym tygodniu ważył 5,3 kg