Strona 158 z 219

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 11 mar 2013, 21:36
autor: Ada
- zgadza się, akurat miała focha, a kiedy Marra ma focha to lepiej dać jej spokój, bo potrafi sie tak rozedrzeć, że aż uszy bolą..... ;-(
- z reguły Marrunia się uśmiecha jak Mona Lisa i siedzi na zegarze obserwując co te wszystkie koty wyrabiają...ale jak ma focha to nikt się do niej nie zbliża..... :-)

- ale ja ją i tak kocham naj naj naj <zakochana> , to moja pierwsza kotka i to ona mnie wychowała na kociarza.... :-)

- a Muffin dzisiaj pierwszy raz zaryczał jak lew i dał w paszczę Elle,mu...aż zaniemówiłam ze zdumienia.... <shock>
- otworzyłam rano balkon, kociarnia pobiegła tarzać się w śniegu - Baranek jak zawsze zbojkotował <gwiżdże> zimowe szaleństwo, bo on uważa śnieg za wymysł szaleńca.....potem wszystkie koty uskuteczniały dzika gonitwę w czym zawsze celuje Elle...no i Elle skoczył na dupkę Baranka, a może nie wyrobił na zakręcie....no i nasz słodki Muffinek rozdarł się jak sto lwów i zaczęła sie kotłowanina,,,,po paru sekundach Elle śmignął do kociego pokoju wyrażnie wystraszony a Baranisko potuptało wściekłe do łazienki...na dywanie zostały tylko białe kudły.....myślałam, że to może jakaś animozja albo początek konfliktu...ale za paręnaście minut już jedli z jednej miseczki..... :-)

- już wiem skąd Baranek ma tyle sadełka....kiedy Vituś bryka z Elle'm Almą i Tiką, Baranisko leży i myśli. ;-)) ... Marra też czasami gania się z kociarnią ale Muffinek gania się tylko z Vitkiem....Almę i Tikę liże, śpi razem z Sapciem, do Marry to się tylko zbliża noskiem w nosek ale Elle'go to chyba wyrażnie nie lubi ...no nie walczą ze sobą, nie...
- Elle czasami "poluje " na wszystkich bo uwielbia się ganiać ale reszta bardziej leżakująca jest i dzięki niemu nie porasta tłuszczykiem,,,,ale tak sobie myślę, że oni nigdy razem nie spali ze sobą ani się nie wylizywali...czasami dotykają się noskiem, leżą blisko siebie, jedzą razem z jednej miseczki ...ale miłości to tam nie ma.....chyba trafiła owca na wilka...i coś mi sie wydaje że...Baranek to na pewno owcą nie jest.... <hm>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 30 mar 2013, 21:50
autor: Ada
...chm...udało mi się przeżyć...aczkolwiek łatwo nie było... ;-)) - ale okłady z kotków i lizy Sapcia czynią cuda.... :-)
- dopadło mnie jakieś wyjątkowo złośliwe grypiszcze i jakoś trudno mi z niego wyjść....ale mam nadzieję, ze już jestem na prostej do zwycięstwa, w każdym razie parę dni bez temperatury i na końcówce antybiotyku.....

- a dla Was mały Zajączek, czyli "Opowieść Wielkanocna"....

- dzisiaj od samego rana moje zwierzaki prowadziły dziwne dialogi..... ;-))

Obrazek
...cześć chłopaki...a co tam robicie????

Obrazek
...a..nic...zupełnie nic...
- eche...czekamy na Zająca...

Obrazek
...zająca??? a po co wam zając...i dlaczega ma przyjść na balkon....

Obrazek
...czekamy na Zająca bo on w Wielkanoc przynosi prezenty.....
- eche..Zając przynosi prezenty grzecznym i inteligentnym kotkom.....

Obrazek
...i pieskom....grzecznym i superinteligentnym....

Obrazek
...eche...zające potrafią skakać i ten nasz to wskoczy z prezentami na balkon...Sacio wygryzł dla niego taką specjalną dziurę w siatce....


Obrazek
...e...no jak prezenty to ja też poczekam na tego zająca...posuńcie się troszkę.....

Obrazek
...ej, Muffin...skup się....przecież mówimy wyrażnie...grzecznym i INTELIGENTNYM.......

Obrazek
<shock> <shock> <shock>

;-))

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 30 mar 2013, 21:55
autor: Ada
- KOCHANI - WSZYSTKIM KOTKOM I KICIOM I PIESKOM I CAŁEJ OBSŁUDZE NASZEGO KOCHANEGO ZWIERZYŃCA ŻYCZĘ, ŻEBY TE WIOSENNE ŚWIĘTA WIELKANOCNE NARESZCIE PRZYWOŁAŁY WIOSNĘ, ZAPALIŁY DLA NAS SŁOŃCE, PRZEGONIŁY ZIMĘ I PRZYNIOSŁY WSZYSTKIM DUŻO MIŁOŚCI, ZDROWIA I WSZELAKIEJ POMYŚLNOŚCI -

Obrazek

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 30 mar 2013, 22:25
autor: asiak
Aduś, dziękuję za piękne życzenia :-)
Ja również życzę Ci zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt :-)

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 30 mar 2013, 23:05
autor: Sonia
Ja również życzę radosnych Świąt, a przede wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia :kwiatek:
A wszystkim czterołapnym futrzakom, żeby wielki zając do nich jutro przykicał z prezentami <mrgreen>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 30 mar 2013, 23:12
autor: Agnes
Ada, przepiękna Wielkanocna historia! Dziękuje bardzo :-) Wam równiez wspaniałych, zdrowych i z wiosną za oknem Świąt zycze :roza: :roza: :roza: :pies: :kotek:

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 31 mar 2013, 08:36
autor: Danusia
Ada u Ciebie zawsze tak cieplutko i słodziutko <mrgreen>

Dziękujemy za życzenia i Tobie i wszystkim cudownym pociechom wszystkiego jak najlepszego Wielkanocnego życzymy i zdrowia ,zdrowia i jeszcze raz zdrowia .

Ja miałam grypę i zapalenie oskrzeli ( po niej) w styczniu i do dzisiaj nie wyszłam na prostą , wyjatkowo te wirusy w tym roku sa paskudne.

:kiss: :hug: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :pies: :kwiatek:

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 31 mar 2013, 14:57
autor: yamaha
:haha: wielkanocna opowiesc REWELACYJNA !
Biedny Muffcio, tak go potraktowali... :kotek:

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 02 kwie 2013, 13:35
autor: Kamiko
Mam nadzieję, że zając przyniósł Muffinowi największy prezent :-D

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 02 kwie 2013, 13:45
autor: Ada
- :-) - chmmm...Muffinek...no zjadł na pewno najwięcej smaczkow, które dostały kotki i ...buchnął Sapciowi jego nowy szarpaczek....
- i tak sobie myślę, że to jednak nie jest kot - Muffin na pewno ma coś z psa....cały czas śpi z Sapo, wyjada mu mięsko z miseczki, bawi się jego zabawkami..... <shock>

- niezbadane są wybryki natury.... ;-))