Strona 158 z 249

Re: Inky i Indygo

: 03 lis 2013, 15:14
autor: Slonick
Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek

Re: Inky i Indygo

: 03 lis 2013, 15:16
autor: Slonick
I dodatkowe pytanie... czy chlopaki aby nie za bardzo lapia brzuchy? Inky ma juz niezly worek, ale Indygo jeszcze wiekszy. Wiem, ze taka jest uroda brytkow, ale czy aby nie sa troszke za duze? Jak zlapie Indygo stojacego bokiem to jeszcze dorzuce.
Zastanawiamy sie nad czasowym chowaniem suchej karmy, zeby nie byla ciagle dostepna.

Re: Inky i Indygo

: 03 lis 2013, 16:04
autor: Becia
Na moje oko chłopaki wyglądają na bardzo zgrabne koty. Chowanie miski z suchą karmą to nie najlepszy pomysł. Gdy kotki zobaczą, że karma nie jest cały czas dostępna, zaczną się napychać na zapas. Takie zachowanie doprowadzi do problemów z wagą. A póki co nie martwiłabym się o ich figury <mrgreen>

Re: Inky i Indygo

: 03 lis 2013, 17:05
autor: Dorszka
Nie należy chować karmy, co najwyżej należy ją zmienić na mniej tuczącą. Koty, bez względu na wiek, powinny mieć stały dostęp do suchej karmy, i jeść ją często w małych ilościach. Jeśli karma nie będzie miała za dużo węglowodanów, a koty będą miały ruch, nie będą tyć.

Re: Inky i Indygo

: 03 lis 2013, 17:11
autor: margita
piękni są ... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
moja mała też już dostała brzusio ... <roll>

Re: Inky i Indygo

: 03 lis 2013, 18:19
autor: Slonick
No to nie chowamy. Zobaczymy jak wypadnie wazenie. Paradoksalnie ten bardziej ruchliwy lapie wiekszy brzuszek.

Re: Inky i Indygo

: 03 lis 2013, 18:25
autor: aszuelka
Ależ piękne te Twoje chlopaki <zakochana> Jakie za duże brzuchy :axe: przecież ta sa slodziachne krągłości, wiecej ciałka u futerka do kochania <zakochana> <serce> <serce>

Re: Inky i Indygo

: 03 lis 2013, 18:29
autor: Aga G.
Boscy są <zakochana> Modele do sesji zdjęciowej, ani grama otyłości nie widać. Słonick może Ty masz cos nie teges z oczętami, tak jak kiedyś z monitorem :haha:

Re: Inky i Indygo

: 03 lis 2013, 19:19
autor: Sonia
Jak na drożdżach chłopaki rosną i jakie poważne już pysie, a nie jakieś dzieciuchowe :kotek: :kotek:
Do grubasków im jeszcze daleko więc spokojnie mogą wciągać chrupeczki <mrgreen>
Indygo musi hodować porządny woreczek skoro chce Tamisiowi dorównać <lol>
A córę masz prześliczną :-)

Re: Inky i Indygo

: 03 lis 2013, 19:44
autor: MoniQ
Moim skromnym zdaniem również nie ma się czym martwić :) Zresztą chłopaki wysportowane, w piłkę grają, fitness ćwiczą, to brzuchy im nie grożą ;)