Brysia jest prześliczna <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Dużo zdrówka <ok> <ok> <ok>
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
: 26 sie 2016, 20:04
autor: Limonka
Koci pociąg <mrgreen>
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
: 26 sie 2016, 20:07
autor: Limonka
potem się trochę pociąg wykoleił..... <lol>
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
: 26 sie 2016, 20:18
autor: yamaha
<strach> Luke jak urosl <strach>
Przeciez to juz WIELKIE KOCISKO jest <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A pociag to taki prawdziwy, PKP, ze sporym spoznieniem, zwazywszy na ruchliwosc wagonow <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
: 26 sie 2016, 20:31
autor: Limonka
Pendolino to to nie jest <lol> <mrgreen>
yamaha, pamiętaj że kamera pogrubia, zwłaszcza białe. Luke to jednak nadal połowa Sissi
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
: 26 sie 2016, 21:09
autor: fado123
eejjj ile ten Twój luke waży ? on wygląda na większego niż sissi he he cudni są a luke mnie rozbraja na maxa <serce> <zakochana>
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
: 26 sie 2016, 21:23
autor: Limonka
fado123 pisze:eejjj ile ten Twój luke waży ? on wygląda na większego niż sissi he he cudni są a luke mnie rozbraja na maxa <serce> <zakochana>
chyba trzeba będzie poczekać na wizytę u weta za jakiś czas i zważenie na dobrej wadze....bo domowa metoda (czyli ważenie z kotem i bez kota) jakaś oszukana. Daje 6,2 kg <lol> <lol> <lol>
Luke się wydaje większy, bo ma bardzo puchate futro.
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
: 26 sie 2016, 21:59
autor: Kamila
no ale, że Sisulek robi za wagonik <shock> tego się po cesarzowej nie spodziewałam <lol> <lol> <lol> <lol>
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
: 26 sie 2016, 22:10
autor: Limonka
Kamila pisze:no ale, że Sisulek robi za wagonik <shock> tego się po cesarzowej nie spodziewałam <lol> <lol> <lol> <lol>
konduktor dorzuca do pieca, a cesarzowa w pierwszej klasie <lol>
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
: 26 sie 2016, 22:40
autor: anex
PKP InterKOTY <lol>
dobrze, że poruszają ogonem, bo gotowam była nie uwierzyć, że to video a nie foto ;)