Strona 158 z 349
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 18 mar 2016, 13:22
autor: Fusiu
Agnieszko
Kilkakrotnie prosiłam o RTG nogi, za każdym razem mi odmawiano.
Próbkę mam pobrać sama, czy lepiej zawieść kota? Gdzie kupić taką probówkę? Zaraz zadzwonię do laboratorium, czy zrobią mi posiew z wydzieliny. Poproszę koleżankę o zawiezienie Rudego na RTK jak najprędzej.
Dziękuję za cenne rady.
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 18 mar 2016, 13:24
autor: asiak
Ojej... jak mi strasznie szkoda kocurka
Oby jak najszybciej Farcik wyzdrowiał <ok> <ok> <ok>
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 18 mar 2016, 13:37
autor: agniecha
Najlepiej żeby laboratorium dało Ci swoją probówkę , nie ma powodu wieźć kota zwłaszcza , że mam na myśli ludzkie laboratorium :-) , ale lepiej zadzwoń i zapytaj czy masz kupić w aptece , czy od nich . To są takie plastikowe probówki które odkręcasz, do nakrętki jest przymocowany patyczek z wacikiem , on jest jałowy , czyli bez jakichkolwiek bakterii i innych " stworów" więc nie dotykaj go rękami tylko tym wacikiem pozbieraj wydzielinę z rany , jeśli dasz radę najlepiej ze środka ( nie myj rany przed tym , ma być jak najbrudniejsza ) i włóż ten patyczek z powrotem do probówki , zakręć . Mówiłam o tzw. transportówce ,bo w niej na dnie jest taka " galaretka" to jest pożywka dla bakterii które pobierzesz , żeby nie zdechły do czasu badania <mrgreen> . Nie bierz zwykłej probówki , czyli samej watki bez pożywki ,bo wymaz może wyschnąć i nic nie wyhodują . Musisz zaznaczyć przy oddawaniu próbki jaki antybiotyk podajesz kotu . Do 17:00 jestem na forum potem jadę do pracy , będę ok 6:30 jutro.
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 18 mar 2016, 13:45
autor: Danusia
Cholercia ja mam kilka takich pałek do pobrania i transportu to w każdym gabinecie weta czy lekarza mają bo to podstawa albo w laboratorium .Wczoraj jakbym wysłała kurierem to miałabyś dzisiaj ,a tu weekend przed nami.
Agnieszka wszystko bardzo dokładnie wytłumaczyła i tak własnie to jest posiew by sie przydał i celowany antybiotyk. Bo tak to tylko kota można wykończyć tymi antybiotykami.
Diabeł wie co psisko które go pogryzło miało w paszczy i kocurka zaraziło.
Teraz to tylko octanisept jest na wszystko, gorzej z tą ropą
No i jeszcze łapka spuchła niedobrze
Asiu trzymam kciuki zupełnie nie wiem jak Ci pomóc

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 18 mar 2016, 14:15
autor: agniecha
Asiu ja jeszcze przypomnę ( upierdliwa jestem , a co <mrgreen> ) uczul mamę dziewczynek od Farcika żeby myły rączki po głaskaniu kota i niech nie dotykają buzi i oczu , to co jest w ranie jest zakaźne dla człowieka .
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 18 mar 2016, 15:08
autor: Fusiu
Oczywiście przekazałam info o zachowaniu higieny. Czy już od dziś nie odkażać rany?? Mama dziewczynek psika 2 razy dziennie octaniseptem + przemywa nadmanganianem potasu.
Do laboratorium mamy się zgłosić w poniedziałek.
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 18 mar 2016, 15:20
autor: agniecha
Jak najbardziej przemywajcie ranę , tylko tuż przed pobraniem wymazu nie ,czyli w poniedziałek rano pobierzcie wymaz z takiej rany "po nocy" bez przemywania . Rozumiem , że najpierw mycie nadmanganianem potem psiknięcie Octeniseptem ? Masz możliwość zrobienia zdjęcia tej łapki ? Wiedziałabym o czym mówię widząc ranę. Głaski dla Rudego

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 18 mar 2016, 15:21
autor: Kamila
Biedny Farcio, kiedy się skończy ta jego udręka i w końcu będzie mógł cieszyć się nowym domkiem. Dobrze, że ma taką super opiekę. <ok> dla Farcika.
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 18 mar 2016, 15:23
autor: Fusiu
Już przekazuję instrukcję koleżance. Poproszę też o wysłanie mi dokładnego zdjęcia rany.
Dziękuję Wam bardzo. Bierzemy się ostro do roboty, bo z wetami jednak ciężko na każdym polu.
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 18 mar 2016, 15:50
autor: Fusiu
Kurcze
to zdjęcie sprzed paru dni. Dziś podobno wygląda lepiej. Zdjęcie będę miała jak koleżanka wróci po pracy do domu, to zaraz dodam..
Załamałam się