Strona 159 z 333

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 cze 2013, 17:57
autor: Julcik
Dziękuję Wam za życzenia :-)

Avari chyba dorasta ;-)
Zawsze był takim ciapowatym misiem, ale teraz z dnia na dzień staje się coraz bardziej miziasty ;-)
Uwielbia się tulić, głaskać, wystarczy że na niego spojrzę a mruczenie staje się strrrasznie głośne. Jak wystawię rękę to natychmiast się ociera i mruczy, strzela baranki, nie można przejść obok nie go nie głaszcząc ;-) Czesanie to jego kolejna miłość. Szczotka to najlepsza przyjaciółka ;-)) Gdy skończymy się czesać to pyskuje ;-). Noszenie na rękach też jest coraz fajniejsze. Od jakiegoś czasu Avari przychodzi na kolana :-) <serce> Dziś sama go sobie posadziłam, ale Avarik ułożył się wygodnie i mruczał. Na dokładkę doświadczyłam pierwszego w życiu bezpośredniego układania :-) <serce> Wcześniej Avari ugniatał, ale materiały. Dzisiaj nie chciał zejść z kolan.

Mam nadzieję, że mu się nie odwidzi <roll> ;-)) <serce>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 cze 2013, 18:03
autor: Zafira
Nic tylko się cieszyć z takiego kierunku zmian charakterku.Też bym tak chciała w przypadku Domii.

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 cze 2013, 19:26
autor: Julcik
Julcik pisze:bezpośredniego układania :-)
Oczywiście miało być "ugniatania" :-)

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 cze 2013, 19:50
autor: yamaha
<zakochana> Nie dosc ze cudna morduchna, to jeszcze cudny charakter !
:kotek:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 cze 2013, 19:55
autor: Audrey
Julka, weź mojego Baxterka na szkolenie <pokłon>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 cze 2013, 20:31
autor: Becia
Ale masz fajnieee.... :-)

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 cze 2013, 20:34
autor: Sonia
Ale masz fajnie <zakochana>
Avari mógłby jakieś kursy internetowe dla moich miśków przeprowadzić :kotek:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 cze 2013, 20:52
autor: Agnes
Avarik w prawdziwego mizankowego Pana Kota sie zamienia <zakochana> <mrgreen>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 cze 2013, 21:32
autor: Julcik
Myślę, że teraz u Avariego kształtuje się ten końcowy charakter. Te nasze mizanki stały się rytuałem. Nie potrzebuję budzika, bo to Avari mnie budzi 10 minut przed czasem stając na przeciwko mojej twarzy i upominając się o głaskane. I tak sobie rano leżymy te 1o dodatkowych minut i się głaszczemy. Gdy widzi, że idę do miejsca gdzie leży szczotka wpada w euforię ;-) i skacze do tej szczotki jak szalony <serce>

Tu Avari na kolanach
Obrazek

i tu:
Obrazek

Tu Avari w mega zrelaksowanej pozie. Leży tak praktycznie zawsze i wszędzie i uwielbia głaskanie po brzuchu :-)
Wybaczcie te bałagan <oops>
Obrazek
Bardzo się cieszę gdy widzę, że czuje sie tak dobrze u nas <serce>

Tu go zawołałam więc i główkę podniósł. Po usłyszeniu migawki głowa opadła jak kłoda i poszedł spać ;-)
Obrazek

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 cze 2013, 22:22
autor: elwiska3
Jaki on bielutki na pleckach :-)
Zawsze widziałam go od strony pyszczka i te gładkie plecki mnie zaskoczyły <lol>