Mago pisze:8 lat? Bardzo dorosłe te urodziny <mrgreen>
Prawda?

Bardzo dorosły ten mój kot

Już się oczywiście trochę martwię na zapas, bo chociaż Lucek jest okazem zdrowia, to jednak... to już połowa?

I skoro pierwsze 8 lat minęło nie wiadomo kiedy...

No nic. Pocieszam się że jest nas dwoje, bo przede mną też (oby) już tylko 2. połowa

I tak sobie tu siedzimy jak ci dwaj starcy <lol>
Nie martw się Lucuś

Podobno życie zaczyna się po czterdziestce <lol>
A pod spodem moje dwa dzieciaczki

Prawda, że Jadwinia cudnie się patrzy? <zakochana> Leoś, jak widać, myśli jakby tu zwiać <lol>
Chciałam jeszcze z Luckiem, ale już był tak przesycony społecznymi zachowaniami okołourodzinowymi, że mu odpuściłam <mrgreen> Mina dzień po urodzinach mówi sama za siebie <lol>
