Strona 160 z 254

: 02 paź 2012, 09:05
autor: Becia
Agnieszko <ok> <ok> <ok>

: 02 paź 2012, 09:08
autor: SHEszunia
Trzymam kciuki i ja <ok> <ok>

: 02 paź 2012, 09:17
autor: Gosia i Ira
nie ma nikt przecieków? Aga trzymam mocno kciuki :bobas: <ok>

: 02 paź 2012, 09:47
autor: Kamiko
Wracaj szybko i pokazuj dzieciątko :-)

: 02 paź 2012, 15:06
autor: yamaha
No juuuuuuuz ??
:bobas:

: 02 paź 2012, 15:39
autor: zuzuzanta
Aga <ok> <ok> <ok>

: 02 paź 2012, 16:38
autor: asiak
Z pewnością Michałek już się urodził :)
Dajmy dla Agi troszkę czasu <ok>

: 03 paź 2012, 13:20
autor: Agnieszka7714
Witamy wszystkich już w komplecie. :-)
Co by nie pisać to porody są okropne. 29 września pojawił się bączek. 28 pojechaliśmy kontrolnie do szpitala i już nie wróciliśmy. Od 23,00 rozpoczęła się akcja, a skończyła o 11,25 dnia następnego. Waga 3420, 53 cm i 10 pkt.
Poród okropny, skończyło się na ok. 40 szwach, bez współpracy Michałka (brak skurczy macicy, która pomogłaby go wypchnąć). Musiałam sama go urodzić. Popękałam na milion różnych sposobów, szycie trwało 1,5 godziny, straciłam ok. 0,5l krwi. Udało się uniknąć przetaczania, pomogły kroplówki.
Jak już usiądę na doopce, zamieszczę fotki. :-)

A koty......wielki szok. Fricco na kangurka zagląda do łóżeczka i przez moje ramię, Frodo patrzy z miną i o co tyle krzyku, a Vincuś totalnie zauroczony i zestresowany. Wylizuje się na maksa, ale dzielnie czuwa przy Michałku okopując łóżeczko. Jak karmię bączka to Vini czuwa i podgryza mnie za stopy.

Ogólnie chyba dobrze, młody ma apetyt, ja jeszcze czekam na pokarm, leci powolutku, więc Michaś nienajedzony. Ale dzielnie walczymy. Czekam z utęsknieniem aż będę mogła swobodnie usiąść, wtedy wszystkie kłopoty pójdą precz.

Dziękuję za wszystkie kciuki, zdjęcia niebawem ;-))

: 03 paź 2012, 13:29
autor: zuzuzanta
Agnieszko gratulacje <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze> i życzenia wielu spokojnych nocy, a także nieustająco roześmianej buzi Michałka.

: 03 paź 2012, 13:33
autor: asiak
Super, że wróciłaś już do nas z Michałkiem <tańczy> <klaszcze> <tańczy>
Szybkiego powrotu do pełni zdrowia i dużo zdrówka dla różowego kotka <ok>