nasza czekolada dostojna , a apetyt ma jak smok .Wazy 3,8 kg 8 miesiecy .
Futro ma tak oblednie blyszczace jak po farbie <mrgreen> wet nie mogl wyjsc z zachwytu )
A wasz apetycik ma ???
Mój Colin po pierwszych kłopotach trawiennych teraz też na brak apetytu nie narzeka... <lol> , wcina mięcho i saszetki i suche a od kilku dni dobiera się nawet do psich chrupek i muszę je chować... <roll> , przybiera na wadze, bo go raz w tygodniu ważę, ale dalej wygląda jak sznureczek...
za to Emily od kilku dni strajkuje... mięsko już nie smakuje, skubie suche ale generalnie jakoś mniej je... trochę się martwię bo jedziemy na urlop a zwierzyniec zostaje z moją mamą ale mam nadzieję że będzie ok...
anias pisze:
za to Emily od kilku dni strajkuje... mięsko już nie smakuje, skubie suche ale generalnie jakoś mniej je... trochę się martwię bo jedziemy na urlop a zwierzyniec zostaje z moją mamą ale mam nadzieję że będzie ok...
Nie martw się, to pewnie przez letnie upały. Moje kotki też dużo mniej jedzą, za to wiecej piją.
Udanego urlopowania życzę !!!
My już po urlopie... , trochę tęskniliśmy za naszym domowym zwierzyńcem ale po powrocie było bardzo dużo radości i ulga że wszystko ok i czworonogi mają się dobrze:)
Czekoladowy Colin pięknie przybrał na wadze, choć nadal ma wygląd sznurówki...
A to cała ekipa w komplecie:
A jutro Emily o 10 jest zapisana na zabieg - sterylkę u weta....
Proszę trzymajcie kciuki aby wszystko było ok.... <pokłon>