Strona 17 z 20

: 30 cze 2012, 11:17
autor: asiak
Pucusia jest prześliczna :kotek:

: 30 cze 2012, 11:31
autor: margita
przepięknie uciapana .... <zakochana> <zakochana> <zakochana>

: 17 lip 2012, 23:08
autor: Dracanka
Się dziewczynce podrosło! <zakochana>

: 09 sie 2012, 13:11
autor: Ellesmera
Leniuchowanie na wysokości jest najlepsze :ok:

Obrazek

Obrazek


Piętro niżej w sumie też jest ok <ok>


Obrazek


Jak to możliwe że nie mogę się tam dostać <hm>


Obrazek


Kolejna porcja zdjęć pucułowatej naszej Eluni :-) Mam nadzieję że się spodoba :-)

: 09 sie 2012, 13:14
autor: Sonia
Ale się kicia zmęczyła tym leniuchowaniem <lol>

: 09 sie 2012, 13:52
autor: Ellesmera
Teraz cichaczem chcemy przedstawić naszego nowego członka rodziny ma na imię Tygrysek choć czasem wołamy na niego Młody lub Rudy :-)
Pojawił się w naszym życiu prawie równie niespodziewanie jak forumowy Morusek, pod koniec mojego pobytu w PL znalazł się u nas na podwórku Pani u której mieszkał wcześniej już go nie chciała więc długo nie myśląc postanowiłam że pojedzie ze mną do Holandii w przed dzień wyjazdu, wizyta u weta odbyła się bez problemu kociak okazał się zdrowy tylko był bardzo wychudzony, brzuszek był wielki jak balon bo u tej Pani pił tylko mleko, został zaszczepiony czip też został wszczepiony paszporcik wypisany. W między czasie szukałam firmy przewozowej która mnie z nim zabierze obdzwoniłam wszystko co można i na szczęście jedna firma się zgodziła nas zabrać :-) Drogę zniósł bardzo dzielnie po przyjeździe do domu od razu się zadomowił nie było problemu ale za to nasza Elusia troszkę to niestety przeżyła :-( Nie chciała jeść pić , syczała warczała. Musiałam jej przenieść jedzenie i picie na parapet bo z niego prawie nie schodziła jedynie do kuwety :-( Po tygodniu wróciło wszystko do normy zaczęli się już nawet ganiać ale ciągle Elunia na małego syczy i warczy czasem. Z malym rudzielcem mieliśmy tylko problem z jedzeniem i piciem , nie chciał pić wody musiałam mu tą wodę zabarwiać mlekiem teraz już się przyzwyczaił chrupeczki musiałam mieszać z mokrym jedzonkiem teraz już je normalnie , przez te trzy tygodnie które jest z nami nawet troszkę przytył nie wygląda już jak przecinek :-) No dobra może już wystarczy tego pisania czas na zdjęcia :-)

To ja Tygrysek mam wielkie okrągłe i pomarańczowe oczka i uszka równie wielkie jak u nietoperza ;-))

Obrazek

Obrazek

Śliczny różowy nosek :-)

Obrazek

Uwielbiam spać :-)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i oczywiście kocham małe ramionka :-)


Obrazek

Obrazek

To koniec dziękujemy za uwagę <mrgreen>

: 09 sie 2012, 14:04
autor: asiunia0312
Ojejku jaki śliczny rudasek <zakochana>

Pierwsze zdjęcie na doniczce rozbawiło mnie do łez :haha:

Kotek ma szczęście, że na Ciebie trafił. Jak dobrze, że są na tym świecie jeszcze takie osoby jak Ty, Kotku. Cieszę się, że był zdrowy i mogłaś go zabrać ze sobą. Teraz czekają Cie długie lata podwójnej kociej miłości <serce>

Przesyłam miziaki dla Rudaska i Eluśki oczywiście :kotek: :kotek:

A dla Ciebie :redrose: za wielkie serce.

: 09 sie 2012, 14:20
autor: Sonia
O jaka niespodzianka <shock>
Ale miał szczęście Tygrysek, że trafił na Ciebie. Super kotuś i jaki ładny :kotek:
Koteczka troszkę zdezorientowana, ale na pewno jej przejdzie w końcu i się zaprzyjaźni z Tygryskiem. Głaski i miziaki posyłam dla obu futerek :kotek: :kotek:

: 09 sie 2012, 16:33
autor: Becia
Gratulacje! Cóż za niespodziewane dokocenie <lol> . To Eluśka szok przeżyła, bidulka. Ale fajnie macie. Trzymam kciuki za dalszą integrację kociastych <ok> <ok> <ok>

: 09 sie 2012, 16:56
autor: Molly
Rudy jest boski, foty w tej doniczce <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Przeslodziak - zazdroszczę, że można tak go pieścić