Strona 17 z 291

: 24 maja 2012, 23:55
autor: AgnieszkaP
Duuuża porcja głasków dla dzielnej Lumi :kotek:
Dobrze, że już stres macie za sobą :-)

: 25 maja 2012, 13:15
autor: Agnes
dziękuje Wam bardzo za wszystkei ciepłe słowa :-) pospieszyłam się z tym zachwalaniem, bo moja mała następnego dnia rozerwała jeden szew <zły> byliśmy na kontroli, wet powiedział, że tak na prawdę nic się nie stało i że drugi szew się dobrze trzyma, więc jeśli tak pozostanie do poniedziałku, wszystko będzie dobrze

ten czort mały chce być wszędzie <diabeł> nie sposób jej pilnować 24h/dobe <suchy> ale myśle pozytywnie, damy rade przez te kilka dni :-)

: 25 maja 2012, 15:39
autor: Joanna P.
Dobrze, że już po, a ADHD jest zawsze objawem zdrowia i dobrego samopoczucia :-)

Głaski dla dzielnej Lumi :kotek:

: 25 maja 2012, 15:55
autor: asiak
Ojejku, jaki ma piękny brzuszek,śliczności :kotek:

: 28 maja 2012, 20:05
autor: margita
Lumi pisze:dziękuje Wam bardzo za wszystkei ciepłe słowa :-) pospieszyłam się z tym zachwalaniem, bo moja mała następnego dnia rozerwała jeden szew <zły> byliśmy na kontroli, wet powiedział, że tak na prawdę nic się nie stało i że drugi szew się dobrze trzyma, więc jeśli tak pozostanie do poniedziałku, wszystko będzie dobrze

ten czort mały chce być wszędzie <diabeł> nie sposób jej pilnować 24h/dobe <suchy> ale myśle pozytywnie, damy rade przez te kilka dni :-)

i jak tam brzusio u małego czorcika <?> <mrgreen>

: 29 maja 2012, 07:55
autor: asiak
Śliczności,ta twoja Lumi.Śliczny brzuszek wygojony? :kotek:

: 29 maja 2012, 08:49
autor: Miss_Monroe
Lumi to już pewnie nawet nie pamięta, że "coś" było majstrowane przy jej brzuszku <ok> . Teraz przynajmniej ma chłodniej w tych okolicach <lol>

: 29 maja 2012, 09:59
autor: Hann
Jaki brzusio goły... Łapcia wyciachana... A Lumi ma minę jakby się tym nic a nic nie przejmowała :kotek: Zdrówka kotku Ci ciocia życzy :kwiatek:

: 29 maja 2012, 10:16
autor: Agnes
brzuszek cały i zdrowy, tylko dalej łysy <mrgreen> wczoraj byliśmy na ściągnięciu szwów i pomiomo tego, że ten jeden szew sobie rozerwała, wszystko ładnie się zagoiło :-) dzisiaj oddam jej drapak :-> bo przez cały ten tydzień stał zamknięty w małej sypialni, a ona ciągle siadała pod drzwiami a na pyszczku malowało się coś w stylu ''no proszę, oddajcie mi mój plac zabaw'' ;-))

i aż się boje pomyśleć, co będzie jak wróci na swoje miejsce <diabeł>

moje małe oczekuje, że każda wolna chwila będzie poświęcona jej :-D więc tak wygląda laptop, kiedy chce uściąść i przez chwile coś poczytać <roll> wszystko widze i wszystko moge napisać <mrgreen>

Obrazek

a tak się dzieje, kiedy postawie na stole kubek z herbatą i nie ważne, czy siedze przy tym stole, czy odejde, mój kot uwielbia ziołowe herbatki <lol>

Obrazek

a jak już nie ma nic do wypicia, czy jednak pańcia wygoni z laptopa, to położy się obok i mi towarzyszy ;-))

Obrazek


na pierwszym zdjęciu widać łysą łapke, zdjęcie zrobione tydzień po zabiegu, tak się zastanawiam, ile tygodni minie, zanim futerko odrośnie? :-) a w ogóle ten busio pokryty meszkiem, to nic tylko go całować <zakochana>

i chciałabym Wam e-cioteczki podziękować :-) nie każdy z otoczenia rozumie tę fascynacje, a tutaj zawsze i o wszystkim można napisać, więc dzięki Wam za to :kwiatek:

: 29 maja 2012, 10:20
autor: Miss_Monroe
cudnie słodka <zakochana> futerko wydaje mi się, że nie ma reguły z "odrastaniem" to sprawa indywidualna ;-))