Strona 17 z 858

Re: Khaleesi

: 29 maja 2013, 07:29
autor: MoniQ
Jennefer pisze:Alez ona urosla <ok> Mi sie zdaje, ze moja rosnie teraz z dnia na dzien a ma dopiero 14,5 tygodnia :kotek:
Noo, urosło jej się :) Widać to najbardziej po tym jak wciska grubą dupkę pod monitor, na początku wchodziła prawie na stojąco a teraz rozpłaszcza się na biurku i ciągnie tylne łapy za sobą, żeby wejść do swojego ulubionego kącika, właśnie za monitorami :D

Re: Khaleesi

: 29 maja 2013, 07:44
autor: MoniQ
A w ogóle to chyba już mogę zacząć lamentować... Bo dzisiaj wyjeżdżamy i kotunia zostaje sama ;-( Będzie miała nianię dochodzącą, nowe zabawki i teoretycznie to tylko 2 dni nas nie będzie ale.... wiadomo...
To jest bardzo grzeczny kotek i wiem, że sobie da radę, ale smutno mi ją zostawiać ten pierwszy raz :(

Re: Khaleesi

: 29 maja 2013, 08:16
autor: Sonia
Najgorszy ten pierwszy raz :-) Koteczka na pewno sobie poradzi, a potem będzie Was nie odstępowała na krok :kotek:

Re: Khaleesi

: 29 maja 2013, 12:54
autor: Jennefer
Poradzi sobie na pewno, tym bardziej, że będzie miała opiekunkę :-)

Re: Khaleesi

: 29 maja 2013, 14:35
autor: Karola
O jaaaa, zostawienie kota to jest masakra, wiem co mówię... Choc jestem przekonana, ze Ty będziesz to Bardziej przezywać niż kicia :D

Re: Khaleesi

: 31 maja 2013, 17:37
autor: MoniQ
Wrócilim :)
Na razie odbywają się gonitwy (mam nadzieję, że radości), skakanie po moich nogach oraz polowania na wszystkie torby jakie zdążyliśmy wypakować :)
Kicia była grzeczna, do swojej cat sitterki wchodziła na kolanka, ładnie się bawiła i w ogóle wstydu nie przyniosła :)

Idę miziać moją Kaliskę :)

Re: Khaleesi

: 31 maja 2013, 19:24
autor: Agnes
widzisz, jaka masz grzeczna dziewczynke :kotek:

Re: Khaleesi

: 03 cze 2013, 10:19
autor: MoniQ
Ona jest taka kochana... Nic a nic się nie obraziła za to, że wyjechaliśmy (i to po dwakroć, bo w sobotę znowu zniknęliśmy na całą noc...) Chodzi za nami, patrzy tymi swoimi wielkimi oczkami i mówi "głaszcz mnie", po czym tam gdzie stoi przewraca się na boczek i leży w pozie wyczekującej :)
Muszę jej kiedyś zdjęcie w tej pozycji zrobić, a tymczasem Kalutek ze swoją nową ulubioną zabawką, kupioną specjalnie żeby się miała czym zająć jak nas nie będzie...

Obrazek

Re: Khaleesi

: 03 cze 2013, 10:25
autor: Karola
Heheheheh, uwielbiam jak te nasze koty tak się przewracają - jakby padaly bez czucia, klapppp :-D
Świetny tunelik, sprawdza się? tez sie zastanawiam czy Bubusiowi nie kupić...

Re: Khaleesi

: 03 cze 2013, 12:13
autor: MoniQ
Karola pisze: Świetny tunelik, sprawdza się? tez sie zastanawiam czy Bubusiowi nie kupić...
u nas się sprawdza, mała miała taki jeszcze w hodowli i już wtedy nam się spodobał :)
A teraz w zooplusie była niezła promocja, więc kupiłam, żeby miała jakąś zabawkę, którą może się sama bawić jak nas nie ma :)