Strona 17 z 366

Re: Xavier vel Wedel

: 23 cze 2013, 08:19
autor: Becia
Wedelku, zdrowiej szybciutko <ok> <ok> <ok> :kotek:

Re: Xavier vel Wedel

: 23 cze 2013, 13:17
autor: Sonia
Wedelku zdrowiej szybciutko <ok> :kotek:

Re: Xavier vel Wedel

: 23 cze 2013, 23:50
autor: Jennefer
Jak Wedelek, jest poprawa?

Re: Xavier vel Wedel

: 24 cze 2013, 00:19
autor: Beate
Poprawa i jest i jej nie ma.W nosku już tak nie charczy.On w sumie nie miał tego wycieku jakiegoś wielkiego,tylko ten charkot.Raczej jego choroba objawiała się apatią i dużą ilością snu.Apetytu nie miał ,tylko w ten jeden najgorszy dzień,ale wtedy też mam wrażenie ,że bolały go kości ,bo ledwo chodził.Teraz ,za to w nosku lepiej ,ale oczka zaczęły mu bardziej łzawić.Wcześniej to było minimalne,a właściwie bliskie 0.Teraz bryka z zabawkami,ale w stosunku do domowników jest jakiś dziki.Widać po pyszczku ,że jest taki"zmarnowany".
Na odporność dawałam mu cały czas Immuno glukan syrop tylko ,że to chyba była za mała dawka. O ile dobrze to teraz wyliczyłam,ale raczej tak,więc ją zwiększyłam.Lysine zamówiłam i Immunodol też,bo i tak niedługo skończy mi się Immuno glukan ,więc coś na odporność trzeba mieć.Co do probiotyku to też mu podaję ,choć pytałam veta ,a on odpowiedział mi,że nie potrzeba. :-| .Antybiotyk dostał pierwszy raz w piątek wieczorem u veta w zastrzyku.A w niedzielę rano 1/2 tabl. antybiotyku Synulox500mg. I przez kolejne jeszcze cztery dni 2x dziennie po 1/2 tabletki.W piątek do kontroli.Nawet udało mi się zaaplikować tabletkę do gardziołka.Tylko ,że to mały sukces ,bo i tabletka jest mała i do tego 1/2.
Dzięki .I ja też trzymam kciuki za Twoją Tamyio i jej oczko <ok>

Re: Xavier vel Wedel

: 24 cze 2013, 01:24
autor: Jennefer
Skoro sie bawi to chyba nie jest az tak zle. Katarek leczy sie jakis czas, wiec od razu poprawy nie bedzie. Najwazniejsze, ze ma antybiotyk. A oczka ńie lzawia mu czasami po jedzeniu? Bo to u malych brytkow normalne, poki glowka nie urosnie.
Pozdrawiam cieplutko!

Re: Xavier vel Wedel

: 25 cze 2013, 19:34
autor: asiak
Dużo zdrówka dla Wedelka <ok> Zdrowiej koteczku i nie martw pańci <ok>

Re: Xavier vel Wedel

: 26 cze 2013, 17:03
autor: Beate
Dzisiaj brykanie od rana pełną parą,nawet powiedziałabym ,że ze zdwojona siłą. :-)
Po takich szaleństwach należy się chwila relaksu

w wannie,a raczej na wannie <mrgreen>
Obrazek

może troszkę w umywalce
Obrazek

no i na koniec w bidecie
Obrazek

Pozdrawiamy wszystkie e-ciocie. :-)

Re: Xavier vel Wedel

: 26 cze 2013, 17:47
autor: Becia
Wedelku, też sobie miejsce znalazłeś do leniuchowania. Bidet <lol>

Re: Xavier vel Wedel

: 26 cze 2013, 17:53
autor: elwiska3
Słodki jesteś Wedelku <serce>
i nosek chyba już czysty <ok>

Re: Xavier vel Wedel

: 26 cze 2013, 17:58
autor: ania1978
o matko <mrgreen> Wedelku wyskakuj z tego bidetu bo sobie pęcherz przeziębisz i znowu Pancia będzie się zamartwiać :-> śliczny koteczek :kotek: