Strona 17 z 43

Re: Lilu&Bono

: 26 wrz 2013, 16:45
autor: Becia
Wszystkiego najlepszego :tort: :kwiatek: :winko: :kwiatek: :tort:

Re: Lilu&Bono

: 26 wrz 2013, 21:14
autor: Aga G.
Dziękuję Beciu <3 Nie spodziewałam się że tu ktoś zagląda bo ostatnio mało jestem :( a jak wpadam to nie daję rady nadrobić zaległości :(:(:(

Re: Lilu&Bono

: 26 wrz 2013, 21:19
autor: Mago
Wszystkiego dobrego :kwiatek:
:tort:

Re: Lilu&Bono

: 26 wrz 2013, 21:21
autor: Snusia
:tort: :roza: spełnienia marzeń

Re: Lilu&Bono

: 26 wrz 2013, 21:23
autor: Barlog
Sto lat :tort: :winko: :roza: :kwiatek:

Re: Lilu&Bono

: 26 wrz 2013, 21:24
autor: Aga G.
Taki prezent dostałam dziś od Bonusia i właścicielki hodowli pani Ewy :)
Obrazek

A tu Bonuś który właśnie w moje urodziny czyli dziś kończy 4 miesiące :):):) Za tydzień po niego jadę <tańczy>
Obrazek

Re: Lilu&Bono

: 26 wrz 2013, 22:12
autor: iwus
:roza: :roza: :roza: :kwiatek: :kwiatek: Sto lat i dużo radości z maluszka :-D Jest piękny <zakochana>

Re: Lilu&Bono

: 27 wrz 2013, 08:43
autor: yamaha
Wszystkiego NAJ :kwiatek:
A kociasty z ta mucha jest po prostu OBLEDNY <zakochana>

Re: Lilu&Bono

: 27 wrz 2013, 16:50
autor: Aga G.
Dzięki dziewczyny za życzenia :kiss:
No maluch jest cudny, z jednej strony nie mogę sie doczekać z drugiej boje się dokocenia no i tego że jaśnie hrabia zjada tylko z ręki chrupeczki podawane po jednej (ok 60 chrupek na jeden posiłek) Mam nadzieję że u nas zacznie sam brać z miseczki. Już za tydzień sie przekonam. Póki co obmyślam plan dokocenia ;)))

Re: Lilu&Bono

: 29 wrz 2013, 07:50
autor: Aga G.
Czytam a właściwie nadrabiam zaległości na forum od kilku dni ale wciąż dochodzą nowe posty i totalnie nie mogę nadążyć :( Dlatego postanowiłam napisać co u nas i powklejać kilka zdjęć :)
Przede wszystkim to ostatnie dni Lilusi w wersji 'jedynaczka' w piątek jadę po Bonusia i zapewne będę zdawała relacje z dokocenia zadając przy tym mnóstwo pytań ;) Lilu 16 października kończy roczek :) W tej chwili waży 3,8 i chyba nie ma zamiaru przytyć. Zrobiła się niesamowicie miziasta <serce> choć na rękach nadal wytrzymuje tylko u TZ. Porzuciła rolę roznosicielki prania choć na suszarkę nadal wskakuje, niszcząc mi przy tym ubrania <wsciekly> chyba dba o naszą wentylację bo odkrywam coraz więcej dziurek po pazurkach <diabeł> Ostatnio pod moją nieobecność wskoczyła na suszarkę i przewróciła ją łamiąc jedno ramię. Żebyście wiedziały o co chodzi wklejam zdjęcia suszarki z pierwszego lepszego sklepu http://diit-kalisz.com/product_info.php ... nff66d2lk5, TZ postanowił wykorzystać tą sytuację i z oderwanej części zrobił jej miejscóweczkę na parapecie (przykręcił skrzydło do parapetu i przywiązał dwie puduchy zabierając je z krzeseł <diabeł> no i królewna może obserwować świat z mięciukiej leżanki :)
Jakiś czas temu kupiłam PoNa i powoli ją przestawiałam na tą karmę, niestety gdy doszliśmy do opcji sam PoN w misce zaczęła się pierwszy raz w jej karierze rzadsza qpa no i PoN niezdatny, czeka na pana Bona (królewicza który je suche tylko z ręki ;)) kto wie może mu posmakuje i zacznie jeść sam z miski. Chcąc zrezygnować z RC zamówiłam w zooplusie karmę Hillsa i Jesere minette, może któraś posmakuje Lilu.
Dobra nie zanudzam tylko wklejam zdjęcia :) Bono jeszcze w hodowli, następne pewnie będą już od nas :)
Waga w 15 tygodniu życia :)
Obrazek
Taki jestem piękny <serce>
Obrazek
Rozmarzony kocurek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A to zdjęcie rodzeństwa, które bardzo mi się podoba :)
Obrazek

A tu Lilu na wspomnianej wyżej miejscówce z moją córką <zakochana> wczorajsze poranne mizianie ;)
Obrazek tutaj bardziej podgryzanie niż mizianie ;)
Obrazek <serce>

A tak w ogóle to nie umiem dodać awatara i taka bezosobowa jestem ;-(