Ojej, ojej - z dużym opóźnieniem, ale bardzo, bardzo wszystkim Wam dziękuję. Nie spodziewałam się, jak miło ))
Wielkie dzięki raz jeszcze ))
Przepraszam, że nie było nas (mnie i Hugo) jakiś czas, ale w moim życiu zawodowym zadziało się tak wiele różnych rzeczy, niestety, nie zawsze fajnych, że pracowałam po 12 godzin. Teraz już się wszystko unormowało, na szczęście )))
W tym trudnym dla mnie czasie Huguś radził sobie świetnie - 12 lipca skończył 8 miesięcy, teraz jest już dużym kotkiem
Ostatnio Dario zrobił mu półeczkę, dzięki czemu nasze Szczęście może chodzić/leżeć/spać na meblach. Zresztą popatrzcie sami:
Poza tym Huguś uwielbia leżeć w najróżniejszych miejscach. A tutaj toaleta na biurku:
Hugo wie, że nie wolno wchodzić na stół. I słucha się.... jak mnie nie ma. Ale tym razem musiał wejść i "przypilnować zakupów"
Moi Drodzy, na moim blogu działa od niedawna nowa stronka - "Pamiętnik Hugo". Tam znajdziecie więcej informacji o naszym świecie widzianym z perspektywy kotka:
Nawet nie wiecie, jak mnie cieszą Wasze opinie. Dla nas Hugo jest najpiękniejszy na świecie, tak jak Wasze kociaki dla Was ))) Natomiast nie jestem znawcą jeśli chodzi o standardy rasy, nie mam doświadczenia. Stąd każda opinia dotycząca naszego Hugusia jest taka ważna
Ja piszę, a mój kocurro buszuje po meblach w gonitwie za muchą <shock>