Strona 17 z 89

Re: Iskierka

: 30 paź 2014, 09:38
autor: MoniQ
Śliczny pycholek <zakochana> :kotek:

Re: Iskierka

: 30 paź 2014, 11:51
autor: nmin
Zagadka... Gdzie jest kotek, gdy pańcia stoi przy garach i nie chce kotka głaskać, by nie przyzwyczajał się do podchodzenia do kuchenki podczas gotowania?

obrazek

Odpowiedź... Kotek jest tak blisko pańci, jak to możliwe, ale udaje, że go nie ma <lol>

obrazek

obrazek

Ten stół z krzesłami kupiliśmy, bo fajnie oszczędza miejsce w aneksie kuchennym... Arya już pierwszego dnia doceniła tę kryjówkę, wskakuje środkiem i ma świetnie, ciemne miejsce, a krzesła są tak blisko siebie, że można po nich normalnie chodzić zamiast skakać z jednego na drugie. Jeśli jestem przy kuchni, a kota nie ma na widoku, to znaczy, że mogę tam zajrzeć i usłyszę "miau, a kuku!" <lol>
Czasem też siada niedostrzeżona na jednym z krzeseł, gdy jemy albo coś robimy, i czujemy tylko nieśmiałe trącanie łapką <serce>

Re: Iskierka

: 30 paź 2014, 11:52
autor: yamaha
:ok: idealne miejsce dla kota <zakochana>

Re: Iskierka

: 30 paź 2014, 11:58
autor: Sonia
Super miejscówkę ma Iskierka :ok: :kotek:

Re: Iskierka

: 30 paź 2014, 12:02
autor: MoniQ
Niech się uczy, może kiedyś coś Wam ugotuje :D

Re: Iskierka

: 30 paź 2014, 12:15
autor: Mion
Zdjęcie, jak się uśmiecha zza krzesła - cudo!!!!

Re: Iskierka

: 30 paź 2014, 12:41
autor: elwiska3
Fajna kryjówka cudnej koteczki <serce> :kotek:

Re: Iskierka

: 30 paź 2014, 13:49
autor: Zosiak
Miejscowka pierwsza klasa!
Ladna masz kuchnie :-) A wracajac do kiciuni - na pierwszym zdjeciu jest lekki protest chyba, ze tak ja wykrylas i jeszcze bedziesz publikowac miejsca jej kryjowki <rotfl>

Re: Iskierka

: 30 paź 2014, 14:16
autor: Fusiu
oj jak cudnie kuka.. od razu przypomina mi to moje ostatnie zdjęcia Magnusa, którego wcale nie ma w kuchni <lol> <gwiżdże>

Re: Iskierka

: 30 paź 2014, 14:20
autor: nmin
Duża nazwała mnie dziś niedobrym kotkiem! Przecież chciałam się tylko pobawić i to dlatego gryzłam ten śmieszny zwisający z laptopa kabelek... A gdy chciałam być grzeczna i się położyć, to marudziła, że kładę się na klawiaturze, gdy ona musi coś na jutro przygotować. Co może być ważniejszego od zabaw z kotkiem? Zrzęda z niej i jakaś nerwowa jest dzisiaj. Położę się lepiej obok i przeczekam...

obrazek