Strona 17 z 138

Re: Mój liliowy skarb

: 06 mar 2016, 08:20
autor: Miss_Monroe
Zrób zdjęcie jak stoi- od góry, wówczas będzie można stwierdzić, czy należy pilnować jego wagi :kotek:

Re: Mój liliowy skarb

: 06 mar 2016, 08:20
autor: yamaha
aurora80 pisze:No kochane jesteście po prostu z tymi pocieszkami ale nam chyba naprawdę przyjdzie veta zmienić, bo Buś zdaje się już przekroczył newralgiczną wagę i właśnie 6.700 g dobija. Ja się w tej mojej lecznicy więcej nie pokażę, bo tam pomyślą, że u mnie tucz koci się odbywa a ja przysięgam, że go przepisowo karmię <wsciekly>
Momencik... sprawdzmy jedna rzecz...
Czy jak go wazysz, to nie wchodzisz Z NIM na wage ?
I liczysz : "66.700 g... minus moje 60 (od 4 lat tyle samo), to kot 6.700"
Bo mnie sie wierzyc nie chce, ze kicia tyle wazy <mrgreen>
<lol>

Re: Mój liliowy skarb

: 06 mar 2016, 20:06
autor: fado123
6,7 szoook a nie wygląda na takiego "byka" piękny jest <mrgreen>

Re: Mój liliowy skarb

: 06 mar 2016, 20:16
autor: Fusiu
Słodki jest bardzo. Nie wygląda na grubego <gwiżdże>

Śliczny <serce>

Re: Mój liliowy skarb

: 07 mar 2016, 19:37
autor: oleena
OK, poprosimy o nowe zdjęcia, bo te ostatnie już są dawno nieaktualne :bicz:

Re: Mój liliowy skarb

: 13 mar 2016, 13:57
autor: aurora80
yamaha pisze:
aurora80 pisze:No kochane jesteście po prostu z tymi pocieszkami ale nam chyba naprawdę przyjdzie veta zmienić, bo Buś zdaje się już przekroczył newralgiczną wagę i właśnie 6.700 g dobija. Ja się w tej mojej lecznicy więcej nie pokażę, bo tam pomyślą, że u mnie tucz koci się odbywa a ja przysięgam, że go przepisowo karmię <wsciekly>
Momencik... sprawdzmy jedna rzecz...
Czy jak go wazysz, to nie wchodzisz Z NIM na wage ?
I liczysz : "66.700 g... minus moje 60 (od 4 lat tyle samo), to kot 6.700"
Bo mnie sie wierzyc nie chce, ze kicia tyle wazy <mrgreen>
<lol>
Yam, ja mam nieco inna metodę. U mnie chłop służy jako koci lewar przy ważeniu. Ja wagę szerokim łukiem omijam.
A tak w ogóle to Bunio pozdrawia cioteczki - z nad miski of course ;)

Re: Mój liliowy skarb

: 13 mar 2016, 19:02
autor: aurora80
oleena pisze:OK, poprosimy o nowe zdjęcia, bo te ostatnie już są dawno nieaktualne :bicz:
No model jak zwykle na leżąco (i jak zwykle obsługiwany przez marnego fotografa z jeszcze gorszym sprzętem;)

Obrazek

Obrazek

Re: Mój liliowy skarb

: 13 mar 2016, 19:06
autor: Beate
Ta waga to chyba popsuta ;-)) . Przecież to taki malutki śliczny koteczek jest <zakochana>

Re: Mój liliowy skarb

: 13 mar 2016, 22:01
autor: dagusia
Przeciez to malutki kociaczek jeszcze jest <zakochana> <zakochana> <zakochana> Tak słodko wyglada jak śpi <serce> <serce> <serce>

Re: Mój liliowy skarb

: 15 mar 2016, 13:42
autor: oleena
Ale cudny rozkoszniaczek <zakochana> Pięknie rośnie :ok: I to futerko- stworzone do głaskania :kotek: