Strona 17 z 60

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 18 maja 2016, 09:02
autor: joakar
Witam Ciocie! :roza:
Dawno mnie tutaj nie było, ale jestem zarobiony w ogrodzie.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


A wieczorami to już tylko drzemię.
Obrazek

Nic tylko całować! <serce>
Obrazek

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 18 maja 2016, 09:02
autor: Luinloth
Gilberciku <zakochana> Buziaczki w spracowane łapusie :kotek:

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 18 maja 2016, 10:09
autor: joakar
dziękuję :kwiatek:

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 18 maja 2016, 10:13
autor: sandra
Gilberciku! Dawno Cie tu nie było :kotek: pięknie rośniesz, cudny z Ciebie kotek, widać juz szalejesz w szeleczkach bez stresu :) pokazuj sie cześciej <serce>

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 18 maja 2016, 10:15
autor: elsa
Gilberciku, najpiękniejszy z kwiatków <zakochana> <zakochana> <zakochana> Cudnie pilnujesz ogródka i nadzorujesz wszelakie prace, należy ci się za to przysmaczek i całusek w spracowany łaput! :kotek: <serce> :kotek:

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 18 maja 2016, 12:03
autor: edytaagata
Własnie weszłam i przejzałam jego zdjęcia. Suuuper chłopak Ci rośnie.Przesyłam pozdrowienia od ''kuzyna'

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 18 maja 2016, 15:10
autor: joakar
dziękujemy bardzo <serce>

Edytko, również pozdrawiamy Baltazara i resztę bandy i domagamy się nowych fotek!!! :roza:

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 18 maja 2016, 15:25
autor: joakar
sandra pisze:Gilberciku! Dawno Cie tu nie było :kotek: pięknie rośniesz, cudny z Ciebie kotek, widać juz szalejesz w szeleczkach bez stresu :) pokazuj sie cześciej <serce>
Z tym szaleństwem to gruba przesada. <rotfl>
Nie muszę go wcale trzymać na smyczy, szelki wystarczą, bo gdzie go postawię tam będzie stał, ewentualnie siądzie. Potem zaczyna miauczeć: już się napatrzyłem i proszę mnie zanieść do domu. Za to bez szelek biega po ogrodzie jak szalony.

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 18 maja 2016, 15:48
autor: Limonka
Gilbercik, ile ładnych kwiatków posadziłeś w ogrodzie :-) zuch chłopak :kotek:

Re: Gilbert Burcusie*PL

: 18 maja 2016, 20:02
autor: Natashas
Cudny pan ogrodnik <zakochana> Całuję w czółeczko zarobione :kiss: