Coś było w kuwecie, Tomek twierdzi, że to rzadki kupal był więc byłoby fajnie gdyby było cokolwiek <ok>
Stałe miejsce nadal pod łóżkiem na tym biało-niebieskim kocyku w koty, czasami wychodzi, je mięsko, daje się posmyrkać pod brodą i po brzuszku i odchodzi pod łóżko, więc jest duży postęp. Płacz za mamusią nadal wielki ale o 50% mniej niż w nocy.
Po powrocie z pracy pozwolił mi przez godzinę odespać noc, a później gdy się obudził było smyrando, zabawa myszką i dalej pod łóżko
Nie robię mu za bardzo zdjęć bo chcę jak najmniej go denerwować ale wczoraj jak pozwolił się w nocy wysmyrkać to jest zdjęcie.
Proszę moderatorki o zmianę nazwy wątku na Fado - Fermin Liadan*Pl, gdyż hodowlane imię to Fermin, natomiast szef szefów Tomasz kota nazywać będzie Fado <ok> Piękne imię Filip zostaje dla naszego forumowego króla