Strona 17 z 236
: 16 gru 2010, 20:14
autor: Mago
Proszę, jak pięknie!

: 16 gru 2010, 20:44
autor: asiek
<klaszcze> <klaszcze> <klaszcze> super czarnulek.
: 16 gru 2010, 23:02
autor: Dracanka
Gratuluję pięknego BRI n
zacny to kolor brysia,szlachetny panter wyrośnie

: 16 gru 2010, 23:12
autor: jasminka
Dziękuję Wam bardzo,my w domku siedzimy i obserwujemy stosunki kocio-kocie(syki i pełną rezerwę ale i ciekawość z obu stron) i reakcje Charliego na psa,nie chce jeść ale to może tak być (Lola i Misia zadowolone miały jego część wołowiny rano)były pierwsze mruczanki (cudne)i pierwsze łapanie piórka

jakie on ma łapy <shock> no to tyle na dziś.
: 17 gru 2010, 21:55
autor: Beatam
Ooo, witam rodzonego braciszka mojego Maniusia (Cashmir Lah-Di-Dah*PL) <klaszcze> .
Widzę że taki sam czarny diabełek jak mój kocio. Ciekawe czy charakterek też iście diabelski. Potwierdzam że zakup kociaka w hodowli Pana Darka to strzał w 10 pod każdym względem!!! Pozdrawiam śliczne kociaczki. Niebawem założę wątek dla Maniusia to wkleję parę fotek tylko najpierw muszę przebrnąć przez fotosik a znając moje umiejętności w tym względzie pewnie to trochę potrwa <lol>
: 18 gru 2010, 09:20
autor: jasminka
Witaj,będziemy czekać na zdjęcia :-)
: 19 gru 2010, 19:36
autor: jasminka
Mamy za sobą kryzys kiedy to Charilie bardzo tęsknił za domem rodzinnym,była to noc z czwartku na piątek,jako ze nie chciał spać z synem w łóżku więc ten spał na podłodze przy budce z kociakiem,teraz już je,pije,nieśmiało zaczepia dziewczyny,robi im takie baranki i ociera się o nie,zajął tubę w drapaku a do tej pory stała pusta bo dziewczyny nie korzystały,jeszcze trochę się boi bo nas w domu pięcioro i zawsze pełno ludzi,ale już widać że u nas mu się podoba,chodzi z ogonem w górze i pokazuje kulki <lol>, a odnośnie kulek to prawdopodobnie 14 stycznia zabieg :-)
: 19 gru 2010, 21:02
autor: Beatam
Fajnie że Charlie powoli się aklimatyzuje w nowym domku :-) Maniek jak do nas przyjechał to od razu zwiedził cały dom,tak jakby tu mieszkał od zawsze,sprawdził co serwują na kolację a potem byla zabawa do upadłego.No ale był wtedy młodszy więc było mu łatwiej. Trzymam kciuki za dalszą aklimatyzację. A co do kulek to Maniek pocieszy się nimi nieco dłuzej , bo planujemy kastrację w połowie lutego - taki prezent na walentynki <mrgreen>
Cyba że Maniek zadecyduje inaczej i zabieg trzeba będzie przyspieszyć.Ale narazie nic na to nie wskazuje :-) Pozdrawiamy!!!
: 20 gru 2010, 19:48
autor: jasminka
Muszę Wam o tym napisać bo ja jak sobie przypomnę to nadal chce mi się śmiać, wczoraj ok 22 napuściłam sobie wody do kąpieli,coś miałam jeszcze do zrobienia i nagle usłyszałam plusk i do pokoju wpadł ociekający wodą kociak ,a za nim kałuże wody <lol> jako że Misia i Lola chodzą po wannie i bawią się pianką nie myślałam że ta ciamajda wpadnie <rotfl> także można powiedzieć że pierwszą kąpiel ma za sobą

: 20 gru 2010, 20:22
autor: Sonia
No to się chłopak wykąpał na święta
