Strona 17 z 56

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 05 gru 2020, 23:17
autor: Dynastia
Luinloth pisze: 05 gru 2020, 23:10 U mnie się ostatnie zdjęcie nie wyświetla :(
A czego Mieszko na wysokości tak wypatruje?
Zastanawia się jak wskoczyć na szafę obok :rotfl:

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 06 gru 2020, 00:49
autor: Luinloth
Cudny mebel ma Tudorek :serce:

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 06 gru 2020, 00:52
autor: Jaskier
Luinloth pisze: 06 gru 2020, 00:49 Cudny mebel ma Tudorek :serce:
Tam w ogóle sa fajne meble. szkoda ze tak ciemno było gdy Krzysztof chodził za swoimi kotami ;-))

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 06 gru 2020, 01:13
autor: Luinloth
To prawda, co jeden to ciekawszy :mrgreen:

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 06 gru 2020, 01:45
autor: Dynastia
Poprawię się, obiecuję :hm:

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 06 gru 2020, 01:47
autor: Jaskier
Dynastia pisze: 06 gru 2020, 01:45 Poprawię się, obiecuję :hm:
Trzymam za słowo, tak jak Ciotki trzymaja za słowo w kwestii tego arabskiego mebelka ;-))

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 06 gru 2020, 02:25
autor: Dynastia
Ten kolorowy jest z Chin . Teraz absolutnie wszystko przestawiam w domu i jeszcze muszę antresole kocie a’la Dorszka zbudować . Chociaż wizja kustosza :poklon: na kolejnym spotkaniu może mnie dodatkowo zmotywuje :radocha: Dzisiaj siedziałem w miejscu, gdzie najlepiej mi się pracuje, myśle, że na kolejne zawiążę muchę i usiądę w jakimś bardziej reprezentatywnym = ulubionym dynastycznie👑 otoczeniu🐈🐈🐈🐈

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 06 gru 2020, 02:35
autor: Jaskier
Wypadałoby :mrgreen:

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 06 gru 2020, 08:09
autor: Sonia
Pięknie sie Tudorek prezentuje na takim cudnym mebelku :milosc:

Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka

: 06 gru 2020, 21:56
autor: Kasik
Krzysztof, jakie tam cuda są u Ciebie :mdleje: (nie licząc dynastycznych futrzanych arcydzieł oczywiście). Faaaaajna ta szafeczka :shock:

Rudy Tudorek :serce: czy ja juz mowiłam, że kocham rude koty :gwizdze: