Strona 163 z 340

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 04 cze 2013, 17:17
autor: Bartolka
Spóźnione 100 lata dla Lucka :winko:
W różową, apetyczną stópkę całuska daję <zakochana> A Jadwinia wcina to co chłopaki? :-) Mokre pewnie tak, ale jak z suchym?

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 04 cze 2013, 20:31
autor: Joanna P.
I jeszcze ode mnie 100 lat i zdrówka przede wszystkim dla Lucka :tort: :kotek:

Haniu, świetna fryzura :ok: I Twoje trio równie zachwycające <zakochana>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 06 cze 2013, 12:16
autor: Hann
Bartolka pisze:A Jadwinia wcina to co chłopaki? :-) Mokre pewnie tak, ale jak z suchym?
Chłopaki jedzą to czego nie zje Jadwinia <lol> Chwilowo, z okazji przybycia Jadwini, wcinają RC dla kociąt i dla małych brytków. Luckowi pięknie się od karm dla kociąt poprawia futerko, zauważyliśmy to już przy Leosiu, robi się baaardzo mięciutkie. Waga w normie, cały czas ok 7 kg, więc na jakiś czas odpuszczamy mu bardziej dietetyczne karmy :kotek:

Mokre też jedzą to samo, głównie gotowaną pierś kurczaka i czasami almo nature, za którym przepadają ale które niestety na dłuższą metę by mnie zrujnowało :(((( No ale przy almo nature powiedzmy, że cena jest usprawiedliwiona jakością. Jak mój mąż po raz pierwszy otworzył puszkę z ich ukochanym tuńczykiem, to zapytał czy jestem pewna, że to jest dla kotów <lol>

Miseczki z mokrym różnią się tylko pastą, bo chłopaki dostają malt soft extra na kłaczki a Jadwiga beaphar'a dla maluchów, ale kończy się tak że Jadwinia wciąga obie pasty chłopaków zanim oni zdążą pochylić się nad miseczkami <lol> Coś ją widać mocno w tej paście pociąga <roll>

yamaha pisze:Heeeeeej dzisiaj wtorek, czyli z tego co pamietam, pracujesz w domu <mrgreen> Pokaz Jadzie ! <roll>
Wręcz nawet codziennie ostatnio, bo mi się samochód popsuł i od poniedziałku stoi w warsztacie <zły> Ale jakaś taka pogoda jest nie bardzo, że nie pstryka mi się wogóle ;) Więc tylko jedno, Jadwinia rozciaptana ;-))

Obrazek

Wasze koty też tak czasami leżą? Jak pies? <mrgreen>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 06 cze 2013, 12:30
autor: Sonia
Jakie ona ma cudne te łaputy cicikowe i ogonisko jak pióropusz, że o pysiu delikatnym i słodkim nie wspomnę <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 06 cze 2013, 12:40
autor: bahi
Łaputy ona ma przecudne <zakochana>

Moja jędza też jak pies poleguje, jak pies ogonem macha, jak pies wita nas w drzwiach, czasem w trakcie polegiwania obrzuci nas tak pogardliwym spojrzeniem, to od razu widać, że to kot ;-)) albo bardziej kotopies!

Jeszcze Leośka poproszę plisss.

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 06 cze 2013, 14:09
autor: yamaha
<zakochana> O rany, ale cudna Jadwinia <zakochana>
(moja Missunia lezy praktycznie caly czas wlasnie tak, albo na grzbiecie, wywalajac brzusio <lol> No i jeszcze Almo Nature jest THE BEST <zakochana> )

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 06 cze 2013, 14:17
autor: Beate
Jaka piękna <zakochana>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 06 cze 2013, 14:34
autor: atomeria
Jadwinia cudna oczywiście, ale to nic nowego ;-)))
Za to Twoja nowa fryzurka powaliła mnie! Uwielbiam takie króciutkie blond włoski u kobiet (ale tylko ładnych), mnie też kusi od dawna... nie mam jednak odwagi, tylko raz w życiu miałam krótkie włosy, bardzo dawno temu, i źle się w nich czułam :((((
Pięknie, naprawdę pięknie <pokłon>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 06 cze 2013, 14:42
autor: Becia
Śliczna Jadziulka <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Moje koty też są bardzo spsiałe ale one się z psem wychowują <mrgreen>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

: 06 cze 2013, 20:47
autor: Audrey
Jaka ona jest cudowna <zakochana> <zakochana>