Strona 163 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 sty 2014, 18:38
autor: Mago
Pierwszy raz "widzę" człowieka tak zadowolonego z wyrwanego zęba <lol>
Elwisko, mam nadzieję, że szybciutko dojdziesz do siebie i nic nie będzie bolało.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 sty 2014, 18:43
autor: Joanna P.
I ja trzymam kciuki za szybką rekonwalescencję <ok> Karmelku, opiekuj się dzielnie Pańcią :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 sty 2014, 18:49
autor: kotku
O rany ile Karmelków! <hurra>
A ja od dzisiaj na diecie.. jak ja sobie poradzę z tą ilością cukru? <lol>
Śliczny pysio :kotek: (i nie tylko)

Gratuluję wyrwania 8ki! i przeżycie tego :) Ja mam o dziwo dwie ósemki wyrośnięte i dwie, które nigdy nie wyrosły i nigdzie nie istnieją. Jestem dziwakiem. Co tam.
Pozdrawiam noworocznie!

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 sty 2014, 21:50
autor: elwiska3
Dzięki dziewczyny

Znieczulenie powoli przestaje działać wiec zaraz wezmę coś przeciwbólowego i do spania <mrgreen>
ale nie dostałam Ketonalu :-///// tylko Zaldiar ( tramal+paracetamol), który średnio lubię i przy migrenach mi mało pomaga. Oby teraz poradził sobie lepiej ;-))
ech najwyżej będę kombinować coś po znajomości w aptece <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 sty 2014, 21:57
autor: MoniQ
Powodzenia :)
Wyrwanie ósemki ma tę pozytywną stronę, że masz to z głowy. Albo o jedną bliżej do całkowitego pozbycia się :)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 sty 2014, 22:20
autor: Beate
Oby nic nie bolało <ok> <ok> <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 sty 2014, 22:31
autor: AgnieszkaP
Elwisko <ok> za spokojną noc :kiss:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 sty 2014, 22:35
autor: Becia
Oby nie bolało <ok> <ok> <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 08 sty 2014, 10:33
autor: elwiska3
Jestem, żyję , nawet nieźle <mrgreen>
nawet się wyspałam,a teraz kawkę piję <oops> Tosia w szkole,
Kochane jesteście ,ze się przejęłyście moim zabiegiem :kiss:

Za to Karmelek znowu pod łóżkiem siedzi - nawet jeszcze nie kuwetował. no to czekam , ale wczoraj miał pupkę czerwoną wiec może to jakieś zaparcie znowu :-/////

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 08 sty 2014, 10:35
autor: Beate
Karmelku do kuwetowania wystąp! :-)