Strona 163 z 291

Re: Lumi :)

: 06 sie 2013, 19:50
autor: Audrey
Oj yamaha, upodobnienie fonetyczne międzywyrazowe następuje, się czepiasz ;-)

Cieszę się, że z Lumisią wszystko ok. Z tym żwirkiem u nas jest tak samo. Często, kiedy wymieniam żwirek, Baxter wchodzi do odkrytej kuwety i bez skrępowania robi siku. Zakopuje i idzie w siną dal.

Re: Lumi :)

: 07 sie 2013, 08:38
autor: Sonia
Cieszę się, że Lumisia zdrowa i nic poważnego to nie było :kotek:

Re: Lumi :)

: 07 sie 2013, 09:11
autor: AgnieszkaP
Aguś, cieszę się bardzo, że z Luminką wszystko dobrze :kotek:

A jeśli chodzi o badanie krwi, to ostatnio rozmawiałam z wetem, że chciałabym przebadać BiC. Pierwsze, co podkreślił, to żeby pamiętać, że koty muszą być na czczo.

Re: Lumi :)

: 07 sie 2013, 09:35
autor: Agnes
Dziewczyny ja też się ciesze, że wszystko jest w porządku, ale... podanie Lumi kropli do oczu, to koszmar jakiś :-| Jak ona się wieje i wykręca! Z codziennymi zabiegami tj. obcinanie pazurków, czysczenie uszu czy nawet śpioszków nie ma problemu. Tabletki łyka jak przysmaki. Ale to kropelki to jest problem :-| a mina już po zakropieniu Co Ty Pańcia mi robisz?? Weź idź, nie gadam z Tobą!. No normalnie serducho sie kraja. Focha strzela, co prawda na krótko, ale po kilku godzinach znów oko zakrapiamy i sytuacja się powtarza. To będzie ciężki tydzień.

Agnieszko, ja też byłam zdziwiona. Jak dla mnie to wszystkie badania wykonuje się na CZOCZO ;-)) To nie był nasz weterynarz, była miła pani której nie lubie... i nie do końca ufam. Jak będziemy się umawiać
na pobranie krwi, raz jeszcze zapytam i upewnie w jakim dniu przyjechać, żeby zastać naszego weta :-)

Re: Lumi :)

: 07 sie 2013, 09:44
autor: AgnieszkaP
Agnes pisze:[...]Jak dla mnie to wszystkie badania wykonuje się na CZOCZO ;-)) [...]
Aguś, padłam <rotfl>
Na czoczo???? <lol>

Re: Lumi :)

: 07 sie 2013, 09:48
autor: Agnes
o rajuuu znowu! <oops> to co mam na swoje usprawiedliwienie, to to, że chwile temu wstałam, jestem bardzooo nie wyspana, bo uszaty znów całą noc szalał. NA CZCZO oczywiście miało być! Następnym razem napisze NA GŁODNEGO, będzie prościej <lol>

Re: Lumi :)

: 07 sie 2013, 09:52
autor: AgnieszkaP
No przecież wiadomo, że wiesz, jak miało być <lol>
Ale zabawnie wyszło ;-))
A z uszatego twardy zawodnik <shock>

Re: Lumi :)

: 07 sie 2013, 10:35
autor: yamaha
Agus : <ok> za zakraplanie oczka !
(Missunia jakos niespecjalnie sie buntowala jak kiedys kropelki podawalam...)

Re: Lumi :)

: 07 sie 2013, 10:44
autor: Joanna P.
Za bezproblemowe zakraplanie oczek <ok>

U mnie Moo Moo da sobie zrobić wszystko za wyjątkiem obcięcia pazurów - wtedy budzi się w nim lew, ale powolutku oswajamy i ujarzmiamy bestię :-D

Wam też się uda, Lumisiu bądź dzielna :kotek:

Re: Lumi :)

: 08 sie 2013, 09:05
autor: SZYLKRECIA
Agnes,
Moja Muffisia tez sika od kilku dni 2/3 razy na dobę, przedtem 3/4 czasem nawet 5 kul zbierałam. Ale własnie tak myślę, że to jednak przez lato, poza tym czytałam gdzieś, ale nie wiem na ile to prawda, że lepiej, jak rzadziej, bo mocz bardziej zagęszczony a to ponoć dobre na nerki. Ale ja jestem laik <oops> <oops>
Życzę dużo zdrówka i żeby ślepko jak najszybciej się oczyściło <serce>