Re: Inky i Indygo
: 11 lis 2013, 16:42
Ale wielkie już chłopaki
U mnie jakoś niezbyt słoneczenie... Ale lubię takie dni pod kocem z kotem na kolanach <mrgreen>
BTW..
BTW..
Tak się wstrzeliłeś i mnie się to teraz niestety jednoznacznie kojarzy - pewna "hodowczyni" zapewne wie... <hm>Slonick pisze:Ja sie staram w zimie nie otwierac okien za bardzo jak snieg sypie, zeby do domu nie nalecialo. A na dwor ich nie wypuszczamy:P
Czy moze byc sesja w zamrazarce zamiast tego? Jesli tak, to pytanie do bardziej dowiadczonych osob... ile kot moze wytrzymac w zamrazarce?


