Strona 164 z 349

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 20 mar 2016, 11:57
autor: asiak
Asieńko, masz wieści dzisiejsze, jak się czuje Farcik?

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 20 mar 2016, 14:16
autor: MoniQ
O mamo, ja dopiero dzisiaj nadrabiam :(((( Co wyście przeżyły, co ten biedny kotek przeżył.... ;-(
Mam nadzieję, że już jest lepiej, kciuki trzymam mocno, nie ma innej opcji, musi być dobrze <ok> <ok>

O pieniądze się nie martw :hug:

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 20 mar 2016, 14:51
autor: Fusiu
asiak pisze:Asieńko, masz wieści dzisiejsze, jak się czuje Farcik?
OK. Jednak łapa spuchnięta ale rana już nie jest tak rozogniona. No i nie boli go przy dotyku.Ropa cały czas się sączy.

O 18 ma wizytę u weta, więc jest pod stałą obserwacją

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 20 mar 2016, 15:03
autor: asiak
Oby było już tylko lepiej <ok> <ok> <ok>

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 20 mar 2016, 16:33
autor: Sonia
A czy Farcik nie wylizuje czasem tej łapy i nie podrażnia tego dodatkowo?
Najlepiej gdyby nic przy niej nie grzebał.
Trzymam mocno kciuki nadal za skuteczną i szybką terapię <ok> <ok> <ok>

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 20 mar 2016, 19:40
autor: Fusiu
Sonia pisze:A czy Farcik nie wylizuje czasem tej łapy i nie podrażnia tego dodatkowo?
Najlepiej gdyby nic przy niej nie grzebał.
Trzymam mocno kciuki nadal za skuteczną i szybką terapię <ok> <ok> <ok>
Wet rozważa założenie kołnierza. Dziś mówił, że to ciężki przypadek. No nic, z rana mamy Rtg i wymaz. Będziemy wiedzieć na czym stoimy. Farcik musi jeszcze być silny..

A co do sepsy. Wet by widział gdyby to było coś groźnego?? Pytałam o operację tej rany. Mówił, że na dzień dzisiejszy nie ma potrzeby. Pytałam też czy jest jakiekolwiek ryzyko, że będzie trzeba nogę amputować. Póki co wet uspokaja. Jest nieciekawie, ale jednak od samego początku Farcik był pod opieką specjalistów. Mocno liczę, że posiew wszystko rozwiąże. Martwię się cały czas

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 20 mar 2016, 19:44
autor: asiak
Farciku, walcz, nie poddawaj się <ok> <ok> <ok>
Asiu, będzie wszystko dobrze :hug: :hug: :hug: nie może być inaczej :-)

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 20 mar 2016, 19:50
autor: Sonia
Asiu może dla dobra Farcika lepiej założyć mu ten kołnierz. Może jak nikt nie widzi, to on jednak wylizuje tą ranę i ją zaognia jeszcze bardziej :kotek:
Mam nadzieję, że poniedziałkowa diagnoza będzie bardziej celna i wreszcie uda się całkowicie zaleczyć łapkę.
Cały czas się boję o tą jego łapinkę biedną <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 20 mar 2016, 19:59
autor: atomeria
Myślę, że lepiej byłoby dmuchać na zimne, też podejrzewam, że on tę ranę może sobie wylizywać, lepiej niech się trochę pomęczy w kołnierzu, przynajmniej będzie pewność, że nie pogarsza stanu rany.
Mam nadzieję, że od jutra będzie już z górki <ok> <ok> <ok>

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 20 mar 2016, 20:00
autor: Mago
Asiu, a jak wygląda sprawa z finansami? Może już czas uruchomić dodatkową zbiórkę? Prześwietlenie, wymaz, koszty leczenia rosną, na pewno pomożemy, daj tylko sygnał :-)