Strona 165 z 291

Re: Lumi :)

: 18 sie 2013, 10:54
autor: SZYLKRECIA
Jennefer pisze:Aga jak walka z nałogiem? Ja już zaczęłam dietę, muszę zrzucić 10 kg. To sporo ale muszę dać radę :ok:
Trzymam kciuki za Was dziewczyny, w obu przypadkach potrzebna niesamowita motywacja, siła woli i czas, zwykle z tym ostatnim jest najgorzej. Wszyscy chcemy wszystko od razu <rotfl> już i teraz.

Re: Lumi :)

: 19 sie 2013, 14:52
autor: yamaha
Lumisiu, jak tyam Twoje zdrowko, kocinko ?
No i jak waga ?
(Aga, a Ty ? Dalej niepalaca ? )

Re: Lumi :)

: 19 sie 2013, 15:23
autor: Agnes
Cześć dziewczyny, miło, że o nas pamiętacie :kiss:

Z oczkiem Lumi jest już dużo lepiej. W zeszłym tygodniu byliśmy drugi raz u weta i ten przepisał inne kropelki z antybiotykiem. Poprzednie nie bardzo działały. A tu już po dwóch zakropieniach, czyli po jednym dniu, widziałam poprawę. Zakrapiamy do przyszłego czwartku. I w piątek do kontroli. Za wage nam się oberwało. I teraz znów nie jestem pewna co do naszej domowej wagi. Bo waga weta wskazała 6440 <strach> Została nam polecona karma Hillsa- Metabolic. I nie wiemy co robić. Karmy bez zbożowe odpadają, bo są niejadalne. Po urlopie chyba spróbujemy z tym Hillsem.

Tak, dalej nie pale. To już 5 tygodni :-) Za wcześnie się pochwaliłam z tym jak się czuje, bo dopiero w okolicach 4 tygodnia zaczęłam przeżywać horror. Wszystkie możliwe skutki uboczne o jakich (później) czytałam, u mnie wystąpiły (kołatanie serca, drżenie rąk, nadpobudliwość, zwiększona potliwość, nerwowość, problemy ze spaniem, koszmary... można by tak wymieniać). A najlepsze w tym wszystkim jest to, że mnie się palić nie chce! a organizm się buntuje. Gdybym wiedziała, że tak będzie, nie wiem czy podjęłabym się próby rzucenia palenia. W piątek skończyłam czytać książke Allen'a Carra ''Easyway to stop smoking''. Niby nie przeczytałam nic nowego, ale pozwoliła mi spojrzeć na pewne sprawy inaczej. Dodatkowo, miła Pani w aptece, poleciła mi kropepki uspokajające dla dzieci z adhd, i tak je sobie zazywam <oops> no i jakoś leci ;-))

a teraz kilka zdjęć, żebyście nie zapomniały jak Lumiśka wygląda :-)
Moja kochana dziewczynka <serce>
Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek
pozdrawiam ciepło! :kwiatek:

Re: Lumi :)

: 19 sie 2013, 15:30
autor: Becia
Aguś, życzę Ci dużo siły abyś wytrwała w postanowieniu. Nie daj się temu wstrętnemu nałogowi. I gratuluję tego co już osiągnęłaś :kwiatek:

O Lumi to nic innego nie można napisać niż: cudowna, prześliczna, kochana koteczka <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Fajnie, że z oczkiem już lepiej :kotek:

Re: Lumi :)

: 19 sie 2013, 15:32
autor: yamaha
<zakochana> Lumisiaczku <zakochana>
No 6440 to juz..... troche widac (ale tylko na ostatniej fotce <lol> na reszcie jest idealna <zakochana> )

<tańczy> za niepalenie ! (a skutkow ubocznych wspolczuje... ale powiedz sobie, ze to tylko RAZ, potem przejda i bedzie po sprawie ;-)) )

Do wakacji juz odliczasz ?

Re: Lumi :)

: 19 sie 2013, 15:36
autor: Audrey
Lumisia kochane kociątko. Jest cudowna. <serce> <serce> <serce>
Aguś trzymam kciuki za Twoje dobre samopoczucie i wytrwanie w postanowieniu :hug: :hug:

Re: Lumi :)

: 19 sie 2013, 16:12
autor: Agnes
yamaha pisze: Do wakacji juz odliczasz ?
po mału, po cichu...odliczam <tańczy>

Bardzo Wam nie dziękuje :kwiatek: może w ten sposób nie zapesze ;-))

Re: Lumi :)

: 19 sie 2013, 16:46
autor: Sonia
Przetrzymasz te wszystkie perturbacje a potem będzie coraz lepiej. Trzymam kciuki za dalsze niepalenie <ok>
Fajnie, że z oczkami Lumisi już dużo lepiej, niech zdrowieje szybciutko koteczka :kotek:
A wagę to ma faktycznie sporą. Na ostatniej fotce widać tą wagę. Chyba faktycznie trzeba by Lumisię trochę odchudzić :ok:

Re: Lumi :)

: 19 sie 2013, 16:46
autor: yamaha
Ktorego dokladnie wylatujecie ? <tańczy>

Re: Lumi :)

: 19 sie 2013, 16:48
autor: yamaha
Aga, podrzuc mi Lumisie, jak bedziecie leciec do tej Portugalii (Francja po drodze przeciez <mrgreen> )
Przegonie z Missunia po ogrodku, i oddam raptem troche ponad 5 kg <lol>