Re: Magnus
: 23 gru 2014, 08:00
Mruczących świąt 

Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/

<santa1>

Bardzo mnie wzruszyła ta historia. Wspaniałe sie nimi opiekujesz. Maja koty dużo szczęścia, ze mają CiebieFusiu pisze:Oto moi dwaj podopieczni:
Sama zdudowałam im ciepły domek. Usłany styropianowym wnętrzem i polarem. Wybaczcie te szufelki, ale oslanialam je przed wiatrem czym tylko się da.
Oswajam je od ok 5 miesięcy.
Są to dwaj bracia. Dla jednego znalazłam dom ale nie zdołałam go na czas oswoić.![]()
Jeden to wielki łakomczuch, będzie dużym kotem, ma na imię Jace (czyt. Dżejs). Drugi to mała kruszynka, bardzo nieśmiały. Ma na imię Joey. Długo myślałam, że to dziewczynka. Straciłam jego zaufanie gdy złapałam go aby oczyścić oczka z ropy i troszkę je podleczyć. Oczy wyleczone, zaufanie powoli wraca.
Gdyby nie Magnus to pewnie bym je miała już w domu.
Ale myślę, że jest im ze mną całkiem dobrze. Trzymajcie kciuki aby moje oswajanie przyniosło efekty i aby znalazły dom.