Re: Wątek dla "Starych"
: 19 lut 2013, 17:01
Dziękuję za odpowiedź. Pomarudzę jeszcze trochę jednak.
Czy w selekcji hodowlanej ma jakieś znaczenie charakter.
Pytam się bo przy wyborze rasy kota u mnie zdecydował charakter, a nie wygląd.
Miałam bowiem przed Bri trudne doświadczenia z dachowcami, a w zasadzie moja rodzina.
I po tym jak musiałam oddać swoją kilkuletnią kotkę, bo urodził się mój pierwszy syn
(lekarz stwierdził u niej padaczkę stresogenną) następnego kota musiałam
wybrać rozumem nie sercem, żeby zaoszczędzić wszystkim niepotrzebnych emocji.
Wrzuciłam w wyszukiwarkę ,, kot dla dziecka" i wyskoczył tajemniczy jeszcze wtedy dla mnie brytyjski krótkowłosy... :-)
Obecnie jest to moja druga brytyjka, obie kotki po prostu wtopiły się w moją rodzinę. Nie miałam z nimi żadnych problemów behawioralnych.
Nawet mój kociosceptyczny mąż, nie ma się do czego przyczepić <mrgreen> . Choć pod względem eksterieru na pewno nie są idealne.
Charakter natomiast genialny <zakochana>
Czy w selekcji hodowlanej ma jakieś znaczenie charakter.
Pytam się bo przy wyborze rasy kota u mnie zdecydował charakter, a nie wygląd.
Miałam bowiem przed Bri trudne doświadczenia z dachowcami, a w zasadzie moja rodzina.
I po tym jak musiałam oddać swoją kilkuletnią kotkę, bo urodził się mój pierwszy syn
(lekarz stwierdził u niej padaczkę stresogenną) następnego kota musiałam
wybrać rozumem nie sercem, żeby zaoszczędzić wszystkim niepotrzebnych emocji.
Wrzuciłam w wyszukiwarkę ,, kot dla dziecka" i wyskoczył tajemniczy jeszcze wtedy dla mnie brytyjski krótkowłosy... :-)
Obecnie jest to moja druga brytyjka, obie kotki po prostu wtopiły się w moją rodzinę. Nie miałam z nimi żadnych problemów behawioralnych.
Nawet mój kociosceptyczny mąż, nie ma się do czego przyczepić <mrgreen> . Choć pod względem eksterieru na pewno nie są idealne.


