Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Kasik »

Yamaszko, udanego urlopu w Polsce, mam nadzieje, że spędzicie cudowny czas i równiez Twoim Tesciom się u nas spodoba :-D

Wypoczywajcie i bawcie się dobrze :kiss: :roza: :roza: :roza: :roza:
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Kamila »

Szerokiej drogi, udanego wypoczynku no i Missunia też niech się dzielnie trzyma w hotelu :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Zacznijmy od tego, ze SZEROKA to moze i jest ta droga, ale jaka zapchana <strach> <strach> <strach>
Lo matko, jakie korki w tych Niemczech, normalnie szkoda gadac... <diabeł> Autostrada nielimitowana w kwestii predkosci... Nie no, jasne, tym razem srednia wyszla nam pewnie zawrotne 70 na godzine <lol> <lol> <lol> Ja tam nie wiem gdzie te wszystkie Helmuty tak jezdza.... No bo niby WSZYSCY akurat w ten piatek co i ja do stolicy, to chyba przegiecie... <mrgreen>
Ale nic to, jestesmy w hotelu w Berlinie, teraz juz blizej niz dalej :-)

Co prawda droga zajela nam 14 zamiast planowanych 12 godzin, ale co tam <mrgreen>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: MoniQ »

Yam, to może i dobrze, nie przeżyjecie szoku wjeżdżając na nasze genialne autostrady :D
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Aga L. »

Yamaha, mam nadzieję, że jednak zabrałaś kalosze i ciepłą kurtkę. Bo w Polsce zapowiada się zimny i mokry tydzień ;-(
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

<mrgreen> Nasze polskie to ja uwielbiam <zakochana>
Pusto i gladko <serce> <zakochana>
No dobra, troche drogo i paru pacanow zwykle pod Poznaniem mijam, ale przeciez cos za cos <rotfl>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Aga L. pisze:Yamaha, mam nadzieję, że jednak zabrałaś kalosze i ciepłą kurtkę. Bo w Polsce zapowiada się zimny i mokry tydzień ;-(
<strach> <strach> serio ? <strach>
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Aga L. »

Niestety :-///// Chyba, że 13 st jest ok? <roll>
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Mago »

Yamaszko, zawsze będzie okazja zatrzymać się i wybrać na zakupy po buty i jakiś sweterek... a może nawet kurteczkę <diabeł>
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: jasminka »

yamaha pisze:Zacznijmy od tego, ze SZEROKA to moze i jest ta droga, ale jaka zapchana <strach> <strach> <strach>
Lo matko, jakie korki w tych Niemczech, normalnie szkoda gadac... <diabeł> Autostrada nielimitowana w kwestii predkosci... Nie no, jasne, tym razem srednia wyszla nam pewnie zawrotne 70 na godzine <lol> <lol> <lol> Ja tam nie wiem gdzie te wszystkie Helmuty tak jezdza.... No bo niby WSZYSCY akurat w ten piatek co i ja do stolicy, to chyba przegiecie... <mrgreen>
Ale nic to, jestesmy w hotelu w Berlinie, teraz juz blizej niz dalej :-)

Co prawda droga zajela nam 14 zamiast planowanych 12 godzin, ale co tam <mrgreen>
Tu jest święto(zielone świątki) w niedzielę i poniedziałek to helmuty w domu nie siedzą ,nasi też pojechali a my z babką same <diabeł>
Zablokowany