: 24 paź 2012, 13:49
Jeszcze trochę i w środku nocy we własnym łóżku usłyszysz "mamo, niewygodnie mi, cy on musi na mnie lezeć?" <mrgreen> Przytupta Michaś, przytupta kot jeden z drugim i dla Ciebie we włanym łóżku miejsca już nie starczy <lol> Wiem co mówię, znam z autopsji, od kilkunastu lat nieustannie się zastanawiam, kiedy się wyśpię. Ech. Macierzyństwo. Cały w tym jego urok <diabeł>maga pisze:Ale to juz duzy chopaczek <ok> Jescze trochę i bedzie łobuzował z futrami i wspólnie wcinał z nimi chrupki jak u Myszy <lol>
Ucałowanka dla Michasia, albo wyjątkowo puciato wyszedł na tych zdjęciach, albo rzeczywiście rośnie jak na drożdżach


