Bentley - niebieski brytyjczyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Lenka :-) Ja daję codziennie wszystkim dziewczynkom praktycznie przez cały czas i tak planuję w okresie jesienno-zimowym :-) W tej chwili daję Immunactive Balance - 120 sztuk . I tak jak Danusia Gammolen i jeszcze Rutinoscorbin :-)
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

Lenko, ale Ci pięknie rośnie chłopczyk, a oczka i ogon naprawdę robią wrażenie <serce>
Nieustające kciuki za zdrowie i uodpornienie Bentleya <ok>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Dziękuję dziewczyny za przemiłe słowa :-) . Mój chorowitek mały niestety nie zje Rutinoscorbinu, także musiałabym mu siłą podawać, bo ma gorzki smak :-/
Awatar użytkownika
aneby
Posty: 479
Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
Płeć: K
Skąd: Kraków

Post autor: aneby »

Ja też kupiłam Immunactiv , bo był tańszy od Scanomune. Niestety dla mnie wadą jest to, że jest w kapsułkach. Julek jest wszystkożerny, więc jemu mieszam z mokrym, ale Baja tego nie tknie, a samej kapsułki nie potrafi pogryźć ani połknąć :-/ Przyniosłam sobie z pracy opłatki skrobiowe i przesypałam z kapsułki - też nie da rady, bo proszku jest dużo. Mieszam jej więc z gimpetem i jakoś wchodzi.
Przepraszam za <offtopic> <oops>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

aneby pisze:Ja też kupiłam Immunactiv , bo był tańszy od Scanomune. Niestety dla mnie wadą jest to, że jest w kapsułkach. Julek jest wszystkożerny, więc jemu mieszam z mokrym, ale Baja tego nie tknie, a samej kapsułki nie potrafi pogryźć ani połknąć :-/ Przyniosłam sobie z pracy opłatki skrobiowe i przesypałam z kapsułki - też nie da rady, bo proszku jest dużo. Mieszam jej więc z gimpetem i jakoś wchodzi.
Przepraszam za <offtopic> <oops>
a nie jest prościej położyć kotka na pleckach na własnych kolanach i włożyć mu tabletke do pysia tylko głęboko tak żeby ładnie połknął <mrgreen>
oba moje koty pięknie wszystko łykają :ok: właśnie w ten spodób, no Kala to szkoła naszej Dorszki ,więc wiadomo wyuczona wszystkiego perfekcyjnie na 6+, ale nasz chory Koloruś 8 leków różnych codziennie dostaje w tym 2 ogromne kapsułk( 2,5cm lekko) które zastępują mu pracę niedorozwinietych nerek i też cudnie łyka ,a niczego kompletnie nie potrafił jak przyjechał do nas :-(
Naprawdę wszystkiego mozna nauczyć kociaczka <mrgreen> przepraszam Lenka <offtopic> ale poniewaz karmie Kolorka garścia leków musiałm to napisać <mrgreen>
Awatar użytkownika
aneby
Posty: 479
Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
Płeć: K
Skąd: Kraków

Post autor: aneby »

Inne tabletki jej podawałam do pyszczka, ale te kapsuły są naprawdę duże i bałam się, że ją udławię ...
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Aneby nie udławisz <mrgreen> :ok: Gammolen ma duże kapsułki moje koty pięknie je łykaja tylko trzeba troszkę głebiej na jęzorku położyć <mrgreen> kotki Bartolki tak samo :ok: wszystkie Dorszkowe koty łykaja Gammoleon i to właśnie Dorszka kazała głębiej wepchnąć kapsułę zeby było dobrze , także spoko <mrgreen>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Danusiu Gammolen zamówiłam, także "instrukcja" podawania tabletki baaaardzo mi się przyda <ok>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Post autor: Agnes »

ja Immunodol zaczęłam podawać, przed wyjazdem na wakacje, tak mi doradziła Pani Dorota <pokłon> chyba teraz znów do niego wróce, jesienią czy zimą o przeziębienie nie trudno, więc myśe, że lepiej podać kotu tabletke niż co chwile stresować go wizytami u weta :kotek:

Bentley na pierwszym zdjęciu ma świetną mine :-) a jego ogon faktycznie zrobił się imponujący :kotek: <shock>
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: AgnieszkaP »

Lenka, Bentleyowi nie tylko ogon puszysty się zrobił. Cały fajnie się zaokrąglił, łaputy jakie ma grubaśne <serce> :kotek: Uwielbiam też te jego wielkie, zdziwione oczy :-)
Zablokowany