Strona 170 z 308

Re: Lolek

: 28 lip 2013, 21:50
autor: EwaL
Wróciłam do mojego Lolka, jak ja się za nim stęskniłam. Już wyczochrałam, wymiziałam, wytuliłam, wyczesałam (wszystkoi na wy... <lol> ). Na szczęście Lolek nie okazał focha z powodu chwilowego porzucenia. Teraz lecę nadrabiać nowości na forum, pewnie w wątku Yamahy utknę na tydzień <lol>

Re: Lolek

: 28 lip 2013, 21:58
autor: Slonick
No troche Ci zejdzie, mnie niedlugo tez to wszystko czeka.

Re: Lolek

: 28 lip 2013, 22:10
autor: MoniQ
Streszczę Ci: Missy poluje na kosy, a yamaha zainteresowała się ornitologią :D

Re: Lolek

: 28 lip 2013, 22:21
autor: EwaL
Lolek na swoich pierwszych mini wakacjach. Pojechalismy na koci rekonesans parogodzinny, a zostaliśmy do następnego dnia, ponieważ Lolek stwierdził, że na wakacjach jest całkiem, całkiem... (oczywiście po dwóch pierwszych odważnych godzinach podkanapowych <lol> ) Za to w nocy nie miał czasu na spanie (dziwnym zbiegiem okoliczności my też nie spaliśmy <diabeł> ), było łapanie much, tarzanie się w pościeli, defilady i przemarsze po naszych twarzach, jogging pościelowy, budowanie pałaców z fosą w kuwecie...
Z wrażenia zapomniałam zabrać aparat i tylko wyszło parę zdjęć z telefonu.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Lolek

: 28 lip 2013, 22:36
autor: Sonia
Ale fajnie. Lolkowi się widzę spodobały te wakacje na trawce <mrgreen> :kotek:
I balangi nocne Wam urządził, tak jak moje miśki zawsze na wczasach <lol>

Re: Lolek

: 28 lip 2013, 23:14
autor: Becia
Ależ mu do pysia w tych szeleczkach <mrgreen>

Re: Lolek

: 28 lip 2013, 23:17
autor: Slonick
Ale ciekawe swiata kocisko... oj zeby mu sie za bardzo nie spodobalo, bo wam urlopow zabraknie.

Re: Lolek

: 29 lip 2013, 07:47
autor: Audrey
Jaki on fajniutki w tych szelkach. I widać tę ciekawość w oczach. Śliczny jest. <serce> <serce>
To już teraz Ewa, jesteś z nami tak na serio, serio ??

Re: Lolek

: 29 lip 2013, 08:01
autor: MoniQ
A Lolek nie miał nic przeciwko szelkom? Wygląda zabójczo :) <zakochana>

Re: Lolek

: 29 lip 2013, 08:11
autor: Aga G.
Super kocurek i jaki przystojniak w tych szelkach <gwiżdże> dlugo się przyzwyczjał? My planujemy teraz zakup ale obawiam się że Lilu łatwo się nie da poskromić <diabeł>