Strona 170 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 10 lip 2015, 19:08
autor: Yolla
:ok:

Re: Kaya & Tyson

: 10 lip 2015, 19:16
autor: norka
Kayu i Taysoniku...cioci sie tak na mózg przez te upały rzuciło że taaaakie foty przepatrzyła.... :hammer: :hammer: :hammer:

teraz już upały poszły precz i pewnie już śmigacie po domu z prędkością światła... <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 19 lip 2015, 16:23
autor: Kasik
Mam dzisiaj dla Was kilka zdjęc odpoczywających po cięzkim tygodniu kotów :-D

Kaya jeszcze dba o pozory, czasem sie przejdzie z pokoju na balkon, a najczesciej w kierunku Tysona miski <diabeł>
za to on głownie przewala się z boku na bok <mrgreen> Ożywienie zaczyna się późnym wieczorem, pod warunkiem,
ze tłusta ćma wpadnie do domu, wtedy Pancia jest najukochansza, bo ćma czesto siada wysoko,
a kicius dosięgnąć nie może <lol>

Kaya <serce>
Obrazek

Obrazek

Tysonek <serce>
Obrazek

Obrazek

Obrazek

...jak to dostanę odleżyn <shock>
Obrazek

Obrazek

Obrazek

...chyba znowu chce mi się spać :kotek:
Obrazek

Miłego popołudnia, mam nadzieję, ze macie lepszą pogodę, u nas ok kilku godzin leje deszcz i jest tylko 15*C.

P.S.Mam jeszcze miśki na ściane, po ostatniej wizycie moich rodziców śmiem twierdzić, że mają nas za czubków :haha:
Obrazek

Re: Kaya & Tyson

: 19 lip 2015, 16:42
autor: Miss_Monroe
Kasiu, masz fantastyczne koty. Tyson szczególnie mi się podoba :kotek:
Co do zdjęć na ścianie, ja mam canvas ze zdjęciem Bentleya <lol> także to całkowicie normalne <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 19 lip 2015, 16:52
autor: Kasik
Lenka, dziękuję w imieniu kotków :kiss:

Co do tego wariactwa <mrgreen> to ojciec siedział przy stole i stwierdził, że nas trzeba hamować :hidden:
Ale to wszystko przez TZ-ta, to on sie darł od wejscia moich rodziców "Kaycia, Tysonik, nie uciekajcie, dziadki przyjechały" <lol>
A potem to ja już go prosiłam, zeby się wiecej nie odzywał, ale się niestety nie posłuchał i brnął dalej, zdjęcia były na deser :haha: :haha: :haha:
Mama przecierała oczy ze zdziwnienia i mówiła "przecież on nawet nie chciał mieć kota" <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 19 lip 2015, 17:03
autor: yamaha
<zakochana> <zakochana> No co ja tu bede duzo gadac, CUDNE sa te kociska i tyle <zakochana> <zakochana>
Tyson wyglada na niezle zapracowanego, to fakt :haha:

Re: Kaya & Tyson

: 19 lip 2015, 17:31
autor: asiak
Kasiu, co Ty im każesz robić przez cały tydzień, że one takie pomęczone? <lol> Może daj im parę dni urlopu... <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Ślicznoteczki <zakochana> <zakochana> tylko strasznie mi ich szkoda przez tą robotę <rotfl>

Re: Kaya & Tyson

: 19 lip 2015, 19:30
autor: Fusiu
Co za cuda. Pięknie potrafią leniuchowac. Umadzczenia obu kotów za każdym razem powalają mnie Kasiu na łopatki. Kocham! <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 19 lip 2015, 19:43
autor: cheshire
Są prze-śli-czne <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Nie dziwię się, że zwariowaliście na ich punkcie <mrgreen>
A chłopy, co to nawet kota nie chcieli a teraz pierwsi kociarze - niejednych takich już mamy <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 19 lip 2015, 23:32
autor: dagusia
Kociaste to mają życie, aż im zazdroszczę <mrgreen>
Życiowy dylemat- wstać już czy jeszcze pospać? :haha: Piękne masz te swoje leniuszki <zakochana> <zakochana>