Strona 170 z 171

Re: Bazyl i Teoś

: 21 paź 2013, 12:22
autor: Hann
Ach jaki brzuszek :mdleje: Ja mam za słabe serce na takie widoki <lol>

Praca domowa jest Adasia, nie Twoja, nie odrabiaj jej za niego, trzeba chronić swój czas :) To naprawdę możliwe, moja Zuzia jest w 6 klasie i nie wiem czy w sumie 20 razy potrzebowała mojej pomocy od 1 klasy licząc.

A na długie dojazdy do pracy polecam audiobook'i, "Mistrz i Małgorzata" w wykonaniu Wiktora Zborowskiego na przykład, genialnie relaksuje :)

Re: Bazyl i Teoś

: 21 paź 2013, 12:44
autor: Danusia
Jak miło znowu zobaczyć cudowne pięknoty :ok:
Kocurki wspaniałe <serce> no kremowy to wiadomo ach <zakochana>

a najważniejsze ,że wszyscy zdrowi i problemów brak :ok: ,a na niedoczas to chyba większość z nas niestety cierpi :ok: <lol>

Dobrze ,że znowu jesteście <mrgreen> :kotek: :kotek:

Re: Bazyl i Teoś

: 21 paź 2013, 14:26
autor: Sonia
Kogo ja tu widzę? <shock> Witajcie, witajcie <mrgreen>
Miśki mają się całkiem dobrze, jak widać :kotek: :kotek:

Re: Bazyl i Teoś

: 21 paź 2013, 14:56
autor: kotku
Ooo :)) Cześć!!! <tańczy>
Jak fajnie Was widzieć!
Bazyl i Teosiek <zakochana> :kotek: :kotek: Są super. A najbardziej podoba mi się ostatnie zdjęcie, na którym Teoś żre Adasiowi piórka <lol>
Niedoczas to niestety coś co doskonale rozumiem. Fajnie, że pomimo tylu zajęć wróciliście do nas choćby na chwilę! Oby teraz częściej.

Re: Bazyl i Teoś

: 25 paź 2013, 15:14
autor: animru
adaś się rozchorował - jakiś paskudny wirus - wymiotował całą noc. ale na szczęście ma duuuże wsparcie :-)
Obrazek
Obrazek

Re: Bazyl i Teoś

: 25 paź 2013, 15:19
autor: Danusia
Biedny synuś :hug: <ok> za zdrówko, ale chorować koło takiego brzuchola też bym mogła <lol> <zakochana>

Re: Bazyl i Teoś

: 25 paź 2013, 15:23
autor: animru
adasia boli brzuch, a teodor wywala swój na wszelki wypadek - nie zapominajcie, ja też mam brzuch i mimo że nie boli, to też możecie mnie posmyrać! <lol> <lol>

Re: Bazyl i Teoś

: 25 paź 2013, 15:23
autor: jasminka
Kciuki ogromne za zdrówko Adama to już spory chłopiec w porównaniu do starszych zdjęć :-)

Re: Bazyl i Teoś

: 25 paź 2013, 18:34
autor: kotku
To za brzuszek Adasia kciuki zaciskam żeby szybko doszedł do siebie...
A brzuszek Teosia proszę od cioci pogłaskać :kotek: ;-))
Poza tym rozumiem Teosia - po co od razu całą uwagę skupiać na jednym domowniku - a on? a on? <lol>

Re: Bazyl i Teoś

: 25 paź 2013, 23:59
autor: kizior
Takie wsparcie w chorobie zawsze pomaga.

Buziak dla Adasia. I głaski dla chłopaków.