Strona 18 z 267

: 05 sty 2012, 16:39
autor: Julcik
Kciuki wielkie <ok> <ok> Będzie dobrze :ok:

A ta zima!!! <shock> <shock>

: 05 sty 2012, 16:55
autor: asiek
Też trzymam <ok> <serce>

: 05 sty 2012, 17:17
autor: Alicja
Zimna nie lubię, ale takie zdjęcia i widoki jak najbardziej :-)
Kciuki za kastrację, będzie dobrze :ok:

: 05 sty 2012, 19:55
autor: Sonia
I jak tam Mumuś? Jesteście już w domku? :kotek:

: 05 sty 2012, 21:06
autor: Joanna P.
Dziewczyny bardzo dziękuję za wsparcie :-)

Soniu, jesteśmy już od 17.30 w domu.
Wszystko jest :ok: i to jest najważniejsze - uff, mamy to za sobą!
Chłopczyk chodzi jeszcze pokracznie, ale już pół h temu zaglądał do talerza syna i to był sygnał, że kotek głodny jest :-) Zjadł mięsko z sosem i zaraz potem wpakował mi się na kolana, na których teraz smacznie śpi :-)

Cieszę się, że nie obraził się na mnie śmiertelnie :-D

: 05 sty 2012, 22:08
autor: adabellqa
wow!! ale piękny! a takie umaszczenie to się często zdarza? jeszcze takiego nie widziałam... a może jakieś fotki pieska pokażesz? :) głaski dla psiaka i kociaka Ada
:kotek: :pies:

: 05 sty 2012, 23:00
autor: Sonia
Cieszę się, że chłopczyk dzielnie zniósł wszystko, najgorsze za wagi, a teraz to już z górki będzie. Za parę dni to już w ogóle Mumuś nie będzie pamiętał, że czegoś mu ubyło :kotek:

: 05 sty 2012, 23:03
autor: AgnieszkaP
Dzielny Mumuś :kotek: Ja tam myślę, że już jutro wszystko będzie jak dawniej.

: 06 sty 2012, 00:00
autor: kotku
Całe szczęście już po wszystkim i Mufinek wraca do formy!
Apetyt wrócił - nie może być źle. Jak to mnie dziewczyny pocieszały przy kastracji Tośka - bez jajek będzie mu się lepiej biegało bo lżej <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

: 06 sty 2012, 00:29
autor: Ania_83
Cieszę się że wszystko poszło sprawnie i bez bólu, a kociaczek już odzyskuje siły. Niedługo w ogóle zapomni że mu coś tam robili, a Tobie będzie wdzięczny że się nim tak zajmowałaś. Głaski dla Mumusia :)