Strona 18 z 20

: 09 sie 2012, 18:00
autor: Ellesmera
Dziękujemy bardzo za miłe słowa :-)

Dokocenie było bardzo niespodziewane ale nie wyobrażałam sobie tego małego kociaka jak gdzieś musi chodzić po ulicach szukając jedzenia a w późniejszym czasie walczyć o terytorium z innymi kotami i wyglądać jak dziesięć nieszczęść bo pewnie tak by się to skończyło:-(

Powiem wam że jest tak strasznie nachalny co do pieszczot że czasem nie można już wytrzynać <lol> :kotek:

: 09 sie 2012, 18:02
autor: Molly
Dobre serduszka macie i bardzo fajnie, że kolejne kocie zwierzątko ma bezpieczny dom. A z tego, że pieszczoch - tylko się cieszyć :)

: 09 sie 2012, 18:35
autor: kotku
Ellesmera !!! <zakochana> <zakochana> Jaka piękna historia. Z jakim wspaniałym happy - endem. Tygrys jest przepiękny, a zdjęcia w doniczce - zwłaszcza to jak jest na niej wywalony - są rewelacyjne. Ellusia się w końcu przekona i jestem pewna, że bardzo ładnie się dogadają.
Zdjęcia rezydentki :ok:

Nie mogę się już doczekać Waszych kolejnych postów, zdjęć i opowieści. Wizyta do Polski była udana widzę! :radocha:

: 09 sie 2012, 18:55
autor: Ellesmera
kotku pisze:

Nie mogę się już doczekać Waszych kolejnych postów, zdjęć i opowieści. Wizyta do Polski była udana widzę! :radocha:
Zdjęć będzie więcej jak uchwycę Pędziwiatra bo szaleństwo ma chyba we krwi Eluśka tylko z góry na niego patrzy i chyba nie może się nadziwić jak można tyle biegać <lol>
Ostatnio moje wizyty w Polsce właśnie tak się kończą bo właśnie mija rok jak dołączyła do naszej rodziny Elusia :-D
Rudzielec to taki maly cwaniak bo podleci zaczepi Elkę i wieje i chowa się za nas, za chwilę znowu to samo <lol> ostatnio się zapomniał i nie zwiał no i się zdziwił bo dostał z tej "małej " łapki naszej kotki w łeb, no i powiem że wcale go to nie zniechęciło do zaczepiania jej :-)

: 09 sie 2012, 19:04
autor: kotku
Hehe. No to widzę, ze mają z Moruskiem coś wspólnego. Zaczepiają a potem hyc... albo w płacz. Ten mój mały histeryk lubi to wykorzystywać i miaukoli w niebogłosy gdy chce naskarżyć na Tośka którego sam podrygza po nogach <mrgreen> Tyle radości i energii. Cieszę się ogromnie i na pewno będę uważnie wyczekiwać kolejnych wieści od Was.

: 09 sie 2012, 19:08
autor: Ellesmera
To mają dużo wspólnego bo nasz mały też płacze że niby ta duża i nie dobra coś mu zrobiła <lol>

Ja na wasze wieści też cały czas wyczekuje i śledzę od samego początku ciesze się przeogromnie :-)

: 13 sie 2012, 20:37
autor: kotku
I co tam u Was? Jak Eluśka z Rudym? :kotek:

: 14 sie 2012, 00:40
autor: Becia
Co słychać u futerek? Prosimy o zdjęcia jakieś :)

: 14 sie 2012, 08:16
autor: asiek
Cudny mały! Miał szczęście ,że na ciebie trafił.Z zaniedbanego podwórka nagle do Holandii super. <klaszcze>

: 14 sie 2012, 16:34
autor: Ellesmera
Futerka mają się w miarę dobrze :-) Sporo "rozmawiają" ze sobą w sumie to bardziej monolog jest Eluśka sporo gada podejrzewamy że coś w stylu "nie podchodź, nie zbliżaj się bo dam z łapy" , tak właśnie mniej więcej to brzmi :-| :-) Nie ma źle już bo nawet razem jedzą ostatnio ich przyłapałam jak razem spali ale jak weszlam to każde poszło w swoją stronę. przeszliśmy tez małe zapalenie oczek u jednego i drugiego ale już jest ok , Elunia znosiła to dostojnie jak prawdziwa dama ale za to Rudy strasznie się wyrywał płakał ale przetrwaliśmy :-) Nie długo czeka nas druga dawka szczepienia małego mam nadzieję że to przeżyje i ja i maly :-)

Tyle u nas za chwilkę wkleję zdjęcia :-)