Strona 18 z 20
Re: Stefan i Kita :)
: 06 mar 2013, 12:41
autor: Sonia
Skoro kota jest przebadana i zdrowa, to ja myślę, że tu faktycznie problemem może być to zamykanie na noc przestrzeni. A to, że sika właśnie pod drzwiami, to może świadczyć właśnie o tym, że ona nie chce zamykania na noc drzwi.
Może się w sumie okazać, że jak w nocy drzwi będą otwarte to ona aż takiej wielkiej potrzeby do chodzenia tam nie będzie miała, ale sama świadomość, że jak będzie chciała sprawdzić czy wszystko wporządku, to będzie miała taką możliwość. Ona może wcale z Wami nie chcieć spać, ale będzie przychodzić zrobić obchód i to jej wystarczy. A może i przycupnie na jakąś drzemkę. Ja bym to sprawdziła, bo to może być główną przyczyną posikiwania.
Re: Stefan i Kita :)
: 06 mar 2013, 15:14
autor: Molly
Przekaż TŻowi, że porządny z niego chłop , a z tym osobnym pokojem ... myślę, że wróci do Was jak pozazdrości

Re: Stefan i Kita :)
: 06 mar 2013, 16:11
autor: adabellqa
Molly pisze:Przekaż TŻowi, że porządny z niego chłop , a z tym osobnym pokojem ... myślę, że wróci do Was jak pozazdrości

to prawda porządny

a to wszystko z miłości do MNIE oczywiście nie do kotów niestety

Re: Stefan i Kita :)
: 06 mar 2013, 19:07
autor: kotku
Miłość do Ciebie musi być najważniejsza
Również proszę podziękować TŻ'towi ode mnie. Trzymam kciuki, mam nadzieję, że się uda <ok>
Re: Stefan i Kita :)
: 08 mar 2013, 14:38
autor: kotku
No i co tam u Was słychać? Jakieś nowe obserwacje? :-)
Re: Stefan i Kita :)
: 08 mar 2013, 15:57
autor: adabellqa
kotku pisze:No i co tam u Was słychać? Jakieś nowe obserwacje? :-)
hello hello
no więc dziś drugą noc z rzędu koty spały z nami, tzn miały swobodny dostęp do sypialni...generalnie po pierwszych 24h myślałam że będzie super bo kocica nie siknęła aż do wczorajszego popołudnia(ale tylko raz) resztę sikaczów do kuwety, wysadzałam ją też ze dwa razy...więc póki co jest postęp w ilości sików na podłogę to na pewno. nie powiedziałam o tym TŻowi bo by się zdenerwował i nie pozwolił na otwartą sypialnię wczoraj w nocy...teraz jestem w pracy no i zobaczymy co zastanę po powrocie ;)
natomiast co do samego zachowania kotów w czasie nocy to nie było łatwo...skakały,miauczały i hałasowały więc pół nocy nie przespanej, TŻ się denerwował i nad ranem poszedł do małego pokoju. Wczorajszej nocy ja włożyłam sobie korki do uszu haha

a TŻ jakoś poradził sobie bez i nie narzekał tak strasznie...
no więc możliwe że jesteśmy na dobrej drodze

dziękuje wam!! dam znać wieczorem co zastałam ;)
Re: Stefan i Kita :)
: 08 mar 2013, 15:59
autor: kotku
Czyli jest poprawa! <hura> To zaciskam kciuki jeszcze mocniej <ok> Z czasem kotki może nie będą aż tak szaleć - póki co pewnie nie mogą uwierzyć, że to się dzieje i próbują wykorzystać każdą chwilę zanim znów będą musiały spać gdzie indziej

Re: Stefan i Kita :)
: 08 mar 2013, 21:44
autor: adabellqa
Re: Stefan i Kita :)
: 09 mar 2013, 11:46
autor: Sonia
<ok> <ok>
Re: Stefan i Kita :)
: 09 mar 2013, 12:24
autor: asiak
Oooo, to super
