ania1978 pisze:Soniu jak Gacuś ma pustą miche to rzuca nią po kuchni <lol>
<rotfl> Gacusiu, jestes WIELKI <rotfl>
Missy siada przy pustej misce i czeka. A jak tylko ktores z nas wchodzi po cos do kuchni, to kicia za nim, i mialkoli.
yamaha pisze:Ah, teraz rozumiem.
I ta dzienne porcja znika z miski juz rano ? Potem (po poludniu) Ci Gacus nie marudzi ?
Póżniej muszę troche dosypać bo żyż by mi nie dał <lol> ale jak będzie trzeba się odchudzać to będzie dostawał chrupki na sztuki <lol> Póki co może jest troche tłusty jak zauważyła vetka , ale biega skacze i ma energie za dwa koty <shock> Jak stanie się leniem to dieta <lol>
ania1978 pisze:Soniu jak Gacuś ma pustą miche to rzuca nią po kuchni <lol>
<rotfl> Gacusiu, jestes WIELKI <rotfl>
Missy siada przy pustej misce i czeka. A jak tylko ktores z nas wchodzi po cos do kuchni, to kicia za nim, i mialkoli.
Yamaho bo Twoja Missy to księżniczka z manierami a mój Gacik to prosty chłop ze wsi <lol>
śliczny <zakochana>
i że niby taki awanturujący? nie wierzę ... po prostu Pańcia mu chrupki ogranicza - kto by to wytrzymał ... a jeszcze dietą straszą ... <lol>